Ks. Korniłowicz – patron wyczekiwany

Wiadomość o ogłoszeniu dekretu o heroiczności cnót ks. Władysława Korniłowicza to dla Kościoła w Polsce wiadomość radosna, ale i bardzo ważna. Ks. Korniłowicz, prekursor odnowy liturgicznej, wydawca miesięcznika „Verbum”, wraz z matką Elżbietą Czacką, założycielką Towarzystwa Opieki nad Ociemniałymi, kształtował duchowość Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża.
Czyta się kilka minut
fot. Magdalena Książek
fot. Magdalena Książek

Podwarszawskie Laski, gdzie działał zakład opieki nad ociemniałymi, uczynił miejscem świecącym blaskiem jasnym i przyjaznym dla wszystkich, zwłaszcza dla inteligencji. Także dla poszukujących i niewierzących, którzy ochoczo tu ciągnęli, wyczuwając klimat otwartości i szacunku dla każdego, kto chce stawiać ważne pytania. Ciągnęli tam praktykujący i niepraktykujący, różne niespokojne duchy „z pogranicza” wiary, a nawet Żydzi, przy czym – co podkreślał prof. Stefan Swieżawski – było to zarazem jak najbardziej chrześcijańskie. Powiedzielibyśmy, iż właśnie dlatego, że było chrześcijańskie tak mocno przyciągało wszystkich, którzy swoje życie traktowali z największą powagą.

Tak, wiadomość z Watykanu jest bardzo ważna. Nie chodzi tylko o to, że docenili „naszego”, że do beatyfikacji kolejnego Polaka potrzebny jest tylko cud za jego wstawiennictwem. Perspektywa ogłoszenia błogosławionym tego akurat kapłana – świetnie przygotowanego teologicznie i filozoficznie duszpasterza młodzieży i inteligencji – wydaje się istotna w kontekście współczesnych potrzeb Kościoła w Polsce.

Kiedy nadeszła informacja z Watykanu, od razu skojarzyłem to z myślami, jakie w ostatnich tygodniach wypowiadał Krzysztof Zanussi: że Kościół traci młodzież i inteligencję, zaś w ostatnich latach z Polski nie wyszła żadna inicjatywa odnowy na miarę przedwojennych Lasek, co szumne zapowiedzi niektórych polityków o „rechrystianizacji” Europy czyni pustymi deklaracjami.
Nie wiem, czy możliwe jest stworzenie jakiegoś ośrodka czy centrum odnowy na miarę Lasek. Wiem natomiast, że tak czy inaczej odnowa jest dziś w Kościele niezbędna: odnowa myślenia, mentalności i woli, dzięki którym Kościół pozostanie miejscem ważkim nie tylko dla praktykujących katolików. Jest to konieczne, jeśli Kościół w Polsce chce utrzymać kontakt z młodym pokoleniem, z twórcami, z inteligencją; jeśli chce być przynajmniej punktem odniesienia dla ochrzczonych, lecz już niepraktykujących. Bo jakby nieco zapomniał, że także ci ludzie stawiają sobie pytania o sens życia, cierpienia, śmierci; że Kościół powinien pozostawiać otwarte drzwi także dla nich oraz że nie powinien koncentrować się na różnicach perspektyw, lecz wskazywaniu tematów wspólnych i zapraszać do rozmowy.

Przykre jest to, że tak rzadko odwołujemy się dziś do spuścizny Lasek, które były „poligonem” katolicyzmu otwartego na świat, a zarazem nieroniącego nic z depozytu wiary. Deficyt takich miejsc i takich ludzi jak ks. Korniłowicz staje się dziś coraz bardziej odczuwalny. Wierzę, że za sprawą jego beatyfikacji (oby rychłej) Kościół w Polsce zyska patrona jakże potrzebnej odnowy.

 
 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 28/2019