Wyniki głosowania pozwalają z nadzieją patrzeć w przyszłość.
Dwie ustawy, które trafiły do dalszego czytania, to obywatelski projekt Komitetu „Stop aborcji” oraz zgłoszony przez Prawicę Rzeczypospolitej projekt w obronie życia i zdrowia nienarodzonych dzieci poczętych in vitro. Dwie sprawy komplementarne, które być może pozwolą na wzięcie w ochronę prawną zarówno tych dzieci, które poczęły się w organizmie kobiety, jak i poczętych pozaustrojowo, w wyniku zabiegu in vitro.
Dobrych wiadomości płynących z Wiejskiej jest w tej sprawie więcej. Po pierwsze przez fakt, że do dalszego procedowania nie skierowano także projektu aborcyjnego złożonego przez środowiska radykalnej lewicy, unikamy wrażenia, że Sejm będzie dyskutował nad aborcją w ogóle, raz jeszcze rozważając wszystkie za i przeciw. Nie, teraz Sejm zajmuje się ochroną życia nienarodzonych! Po drugie to, że Sejm, wbrew wnioskom opozycji, skierował projekty ustaw tylko do jednej komisji, powoduje, że proces legislacyjny powinien być prostszy i szybszy. A pamiętamy z przeszłości, że przewlekanie prac w Sejmie było jedną z głównych metod obstrukcji wobec planów poprawy poziomu ochrony życia w Polsce.
Niestety są także sygnały niepokojące, jak choćby fakt głosowania przez władze klubu parlamentarnego PiS, na czele z Jarosławem Kaczyńskim, za skierowaniem do dalszych prac także aborcyjnego projektu skrajnej lewicy, ale na szczęście zdecydowana większość posłów klubu PiS nie poszła tą drogą. Niepokojące są też informacje o sporach i napięciach pomiędzy różnymi środowiskami obrońców życia. Jest to najgorszy moment na tego typu zachowania. Dobro tych, o których prawo do życia od lat zabiegamy, wymaga dziś jedności, odpowiedzialności i dużej wyobraźni.
Co przed nami? Przede wszystkim prace w komisji, które najprawdopodobniej w sposób zasadniczy zajmą się kwestią karalności kobiet, które dokonały aktu aborcji. Ani w społeczeństwie, ani w Sejmie, nie ma dziś na pewno oczekiwania czy przyzwolenia na tego typu rozwiązania. Jeśli bowiem w jakimś sensie można mówić dziś w Polsce o kompromisie aborcyjnym, to dotyczy on właśnie niekarania kobiet, bo w każdym przypadku zabicia własnego dziecka kobieta jest sprawcą, ale i ofiarą. Ofiarą, bo brzemię tego czynu będzie nosiła w sobie przez całe życie.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!










