Logo Przewdonik Katolicki

Tajemnice poznańskiego grodu

Błażej Tobolski

Stanąć we wnętrzu kaplicy, w której modlili się Mieszko i Dobrawa, to niezwykłe uczucie. Wówczas wystarczy tylko przymknąć oczy i uruchomić wyobraźnię, by przenieść się ponad tysiąc lat wstecz.

Część prezbiterialna, zakończona półokrągłą absydą, kaplicy pałacowej Mieszka I, to nieduże pomieszczenie o powierzchni 10 mkw. Zrekonstruowano je, wraz z wyposażeniem, w poznańskim Muzeum Archeologicznym w skali 1:1 według projektu prof. Tomasza Siwińskiego z Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu. Oczywiście nie obyło się bez konsultacji z archeolog prof. Hanną Kóčką-Krenz z Instytutu Prahistorii UAM, która natrafiła na pozostałości kaplicy podczas badań prowadzonych na Ostrowie Tumskim przy kościółku NMP w 2009 r.

Palatium i katedra
Rekonstrukcja kaplicy sprzed ponad 1050 lat jest częścią wystawy zatytułowanej „Archeologiczne tajemnice palatium i katedry poznańskiego Ostrowa”, prezentowanej w Muzeum Archeologicznym w Poznaniu w związku z obchodami jubileuszu chrztu Polski. Gród na poznańskim Ostrowie Tumskim był jednym z głównych ośrodków władzy w państwie Mieszka I. Jest też jednym z tych miejsc, w których mogła odbyć się ceremonia chrztu księcia i jego otoczenia. – Nasza wystawa ma przybliżyć rolę tego grodu w procesie krzewienia chrześcijaństwa na ziemiach polskich, a także przypomnieć znaczenie chrztu pierwszego historycznego władcy Polski w rozwoju kulturowym jego władztwa w kolejnych wiekach. Stąd na ekspozycji zaprezentowane zostały najbardziej spektakularne zabytki wczesnośredniowiecznej kultury materialnej i artystycznej, pochodzące z badań archeologicznych prowadzonych na Ostrowie Tumskim od lat 30. XX w. do dnia dzisiejszego – wyjaśnia dr Maciej Przybył z Muzeum Archeologicznego. Podkreśla przy tym, że w świetle najnowszych ustaleń, zarówno pozostałości rezydencji książęcej z kaplicą, jak i relikty pierwszej przedromańskiej katedry odkryte w obrębie dzisiejszej bazyliki archikatedralnej, należą do najwcześniejszych murowanych budowli na ziemiach polskich.

Kaplica Mieszka i Dobrawy
Relikty samego pałacu książęcego, do którego przylega kaplica, datowane są po 941 r. Kaplicę zbudowano pierwotnie, jak zauważa archeolog, zapewne jedynie dla przyszłej żony księcia – Dobrawy, ale później, już po chrzcie Mieszka, a przed wzniesieniem na przełomie X i XI w. pierwszej katedry, musiała też pełnić ważną funkcję miejsca sprawowania kultu. Miała ona około 10 m wysokości, a od strony zachodniej była prawdopodobnie wzbogacona o emporę, dostępną z górnej kondygnacji palatium, wraz z którym stanowiła okazałą murowaną budowlę na tle parterowych drewnianych budynków poznańskiego grodu. Jak się przypuszcza, jej budowniczy wzorowali się na kaplicach wznoszonych przy siedzibach cesarskich w Europie łacińskiej. – Badania porównawcze tego typu obiektów były też pomocne przy tworzeniu naszej rekonstrukcji i jej wyposażenia liturgicznego – tłumaczy dr Przybył, koordynator wystawy i autor jej scenariusza. Zwraca jednocześnie uwagę na ozdobny fryz okalający u zwieńczenia absydę, wykonany z różnobarwnych kostek mozaikowych. – Podczas prac archeologicznych znaleziono ich na Ostrowie Tumskim ponad 240. Jaki tworzyły pierwotnie układ, możemy się tylko domyślać, przyglądając się motywom stosowanym ówcześnie w budowlach sakralnych – zaznacza dr Przybył. Jednak kiedy wchodzi się do Mieszkowej kaplicy, zupełnie nie przeszkadza świadomość, że stanowi ona efekt zarówno badań, jak i wyobraźni oraz hipotez naukowców. W namacalny sposób zostajemy bowiem wprowadzeni w świat wczesnośredniowiecznej symboliki chrześcijańskiej.

Historia w trójwymiarze
Na wystawie, oprócz plansz stanowiących dokumentację zdjęciową wspomnianych działań archeologów, zobaczymy przemawiające do wyobraźni widza trójwymiarowe rekonstrukcje pałacu i katedry. Przy ich tworzeniu zastosowano technologię tynku używanego w tamtych czasach. – Odtwarzając bryłę katedry, korzystano z najnowszych badań dr Anety Bukowskiej, historyka architektury, specjalistki od architektury romańskiej i przedromańskiej. Według dr Bukowskiej zaczęto ją wznosić najpóźniej w latach 90. X w., a więc być może jeszcze za panowania Mieszka I. Według przyjętej hipotezy, jednym z inicjatorów budowy był bp Unger, a sam projekt wzorowany był na kościele klasztornym benedyktyńskiego opactwa w Memleben na pograniczu saksońsko-turyńskim, ufundowanym przez cesarza Ottona II i jego żonę Teofano z 979 r. W opactwie tym biskup sprawował wcześniej funkcję opata – opowiada dr Przybył.
Przestrzenny model poznańskiego palatium Mieszka I został natomiast przedstawiony w kontekście innych wczesnośredniowiecznych zespołów pałacowo-sakralnych. Możemy więc zobaczyć makiety siedzib cesarskich m.in. w Paderborn, sięgającej czasów Karola Wielkiego czy w Werli, blisko spokrewnionej pod względem założenia architektonicznego z wczesnopiastowskim Ostrowem Lednickim. Jak przypomina kurator wystawy, władca w tych czasach sprawował władzę, przenosząc się z jednej siedziby do drugiej, dlatego również Mieszko I i Bolesław Chrobry w głównych grodach swojego państwa wznieśli tego typu pałace. – Są to zbliżone do siebie formą i układem funkcjonalno-przestrzennym zespoły rezydencjonalne na Ostrowie Lednickim, w Gieczu, Przemyślu oraz palatia w Krakowie i w Wiślicy. Trzeba przy tym zauważyć, że rezydencje Piastów, choć mniejsze od pałaców z zachodniej Europy, wyróżniają się na ich tle innowacyjnymi motywami i znakomitym rozplanowaniem – mówi dr Przybył, dodając, że prezentowane makiety wykonane przez inżynierów w Politechniki Poznańskiej według zebranej wcześniej dokumentacji, stanowią projekt interdyscyplinarny konsultowany z archeologami i historykami sztuki.

Co kryją groby?
Poza tym na wystawie wyeksponowano zabytki odkryte na Ostrowie Tumskim, pochodzące także z przełomu X i XI w. oraz z nieco późniejszego okresu chrystianizacji Polski. To m.in. biżuteria czy znaleziska numizmatyczne, a także te znajdujące się w obrębie domniemanych grobów Mieszka I i Bolesława Chrobrego pochowanych w katedrze, które zostały niestety splądrowane podczas najazdu czeskiego księcia Brzetysława w 1038 r. Do grupy najbardziej spektakularnych zabytków katedralnych należą sakralne precjoza z grobów biskupów poznańskich i innych dostojników kościelnych. Zobaczymy więc np. krzywaśń pastorału z warsztatu średniowiecznej sztuki emalierskiej we francuskim Limoges. Łączona jest ona z osobami biskupów Arnolda lub Pawła z I połowy XIII w.
Wystawę można oglądać do końca roku w siedzibie Muzeum Archeologicznego w Poznaniu w Pałacu Górków (ul. Wodna 27). Ponieważ dofinansowano ją ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu Chrzest 966–2016, wstęp na nią jest bezpłatny.

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki