Logo Przewdonik Katolicki

Sposoby na Różaniec

Monika Białkowska
Fot.

Różaniec jest trudny. Nuda, monotonność, zmęczenie, zniechęcenie sprawiają, że czasem szybko z niego rezygnujemy, zostawiając go dla tych, którzy mają dużo czasu. A najlepiej na starość.

Różaniec jest trudny. Nuda, monotonność, zmęczenie, zniechęcenie sprawiają, że czasem szybko z niego rezygnujemy, zostawiając go dla tych, którzy mają dużo czasu. A najlepiej – na starość.

Problem w tym, że Maryja podczas wszystkich objawień uparcie powtarza: odmawiajcie Różaniec. Niełatwo jest więc rozgrzeszyć siebie z ucieczki od tej modlitwy. Trzeba raczej poszukać własnego sposobu na jej odmawianie. Trzeba znaleźć sposób lub wspólnotę, bo właśnie ona okazuje się czasem ważnym wsparciem w tej trudnej modlitwie.

 

Za dzieci

Nastoletnia córka przestaje mieć napady złości, zaczyna chodzić na spotkania oazowe. Kilkuletni syn odzyskuje zdrowie bez konieczności operacji. Sześciolatek przestaje łapać przedszkolne infekcje. Gimnazjaliści przestają się bić, w domu kończą się wieczne kłótnie. Nastolatka z dnia na dzień zaczyna przynosić ze szkoły piątki zamiast jedynek. Dorosła córka zrywa konkubinat i wraca do męża. Osiemnastolatek uzależniony od gier komputerowych postanawia z nich zrezygnować. Szesnastolatek przestaje uciekać z domu. Któż nie marzy o tym, by w jego rodzinie zapanowała miłość i pokój, żeby dzieci rosły piękne, mądre i zdrowe?

Te przykłady nie są wyssane z palca – to świadectwa osób, które włączyły się do Różańca rodziców i doświadczają jego owoców. Na stronie internetowej inicjatywy wpisanych jest 2556 róż tego Różańca, a to oznacza, że za swoje dzieci modli się już ponad 50 tys. osób w Polsce i na świecie.

Podobnie jak w całym Żywym Różańcu jego członkowie każdego dnia odmawiają jedną dziesiątkę dziennie, a po miesiącu zmieniają odmawianą tajemnicę. Zwykle nie znają się nawzajem, ale mają pewność, że inni modlą się również za jego dziecko.

Różaniec rodziców często staje się początkiem wspólnej, rodzinnej modlitwy. Łatwo można do niego dołączyć, zgłaszając się przez stronę indywidualnie lub tworząc własną różę. – Nie zdarzyło się jeszcze, aby tworzenie róży trwało dłużej niż trzy, cztery tygodnie – zapewniają koordynatorzy akcji. – Bóg z pewnością znajdzie wam osoby, a może się zdarzyć, że powstanie więcej niż tylko jedna róża.

 

Dla młodych

Sanktuarium w Zabawie jest sercem innej wspólnotowej modlitwy różańcowej – Żywego Różańca bł. Karoliny Kózkówny. Tu również dołączają ludzie z całej Polski, modlący się w intencjach młodzieży. Członkowie róż bł. Karoliny zapisują się drogą elektroniczną, w ten sam sposób otrzymują też intencje do modlitwy. W dwudziestu istniejących różach znaleźć można młodych nie tylko z Polski, ale również ze Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii i Niemiec. Ciekawostką Żywego Różańca bł. Karoliny jest możliwość internetowego łączenia się z sanktuarium patronki. Każdego 10. dnia miesiąca transmitowana jest z kościoła w Zabawie Msza św. w intencjach kanonizacji bł. Karoliny, dobrego przygotowania do Światowych Dni Młodzieży oraz w intencjach nadesłanych drogą elektroniczną. Dzięki transmisji można także wziąć udział w modlitewnym czuwaniu przy sarkofagu bł. Karoliny.

Swoją propozycję różańcową przygotowało Stowarzyszenie Salezjański Wolontariat Misyjny „Młodzi światu”. Rozważania znaleźć można na stronie internetowej, a każdej z tajemnic przypisane są inne intencje. Tajemnice radosne to modlitwa w intencji dzieci ulicy w krajach dotkniętych konfliktami zbrojnymi; tajemnice bolesne odmawiane są z prośbą o stały dostęp do wody dla mieszkańców żyjących w obszarach dotkniętych suszą; tajemnice chwalebne – o dostęp do edukacji dla ubogich dzieci na całym świecie, a tajemnice światła odmawiane są w intencji misjonarzy i wolontariuszy świeckich, posługujących w krajach misyjnych. Rozważania zostały przygotowane zarówno w formie audio, jak i tekstowej. Październikowy Różaniec Misyjny On-line ma zachęcić do codziennej modlitwy w intencji misji katolickich na świecie.

 

Po męsku

Różaniec to modlitwa dla kobiet? Wręcz przeciwnie! Takiemu myśleniu sprzeciwił się David Calvillo z Teksasu. On to, po odkryciu dla siebie modlitwy różańcowej podczas rekolekcji w benedyktyńskim klasztorze, stał się pomysłodawcą apostolstwa różańcowego pod hasłem: „Prawdziwi mężczyźni odmawiają Różaniec”. Apostolat doskonale przyjął się w Stanach Zjednoczonych, gdzie na portalu społecznościowym ma ponad 80 tys. zwolenników. W Polsce inicjatywa jest jeszcze świeża, ale wydaje się być nadzieją dla odsuniętych nieco od kościelnej aktywności świeckich mężczyzn. W 2012 r. w Toruniu zawiązał się Pierwszy Męski Pluton Różańca – jego inicjatorem była męska wspólnota „Lew Judy”. Dziś tych plutonów jest już 30. Panowie nie chcieli nazywać się „różami”, stąd pomysł na „pluton”, składający się z dowódcy i żołnierzy. Oprócz Różańca mężczyźni odmawiają również modlitwę do św. Michała Archanioła oraz wezwanie: „Prowadź nas, Panie, drogą prawdy, honoru, pokory i męstwa”.

Od pań odróżnia ich jeszcze jedno: w jednym plutonie jest nie 20, ale 21 żołnierzy. To taki męski pragmatyzm: dodatkowy członek plutonu modli się niejako „na zapas”, gdyby inny o swojej modlitwie któregoś dnia zapomniał…

25 października br. plutony spotkają się na nocy czuwania w Toruniu. To będzie dobra okazja, żeby nie tylko lepiej je poznać, ale – być może – również do nich dołączyć. 

 

Pompejański

Udział w Żywym Różańcu wiąże się z obowiązkiem odmawiania każdego dnia tylko jednej dziesiątki różańcowej. To niewiele – a jeśli dla kogoś za mało, może spróbować zmierzyć się z najtrudniejszą bodaj formą indywidualnej modlitwy – z Różańcem pompejańskim.

Modlitwa do Maryi Panny Różańcowej z Pompejów powstała pod koniec XIX w. Ciężko chora Fortunata Agrelli twierdziła, że objawiła jej się Matka Boża, prosząc o modlitwę na różańcu: o trzy nowenny błagalne i trzy dziękczynne. Przez pierwsze 27 dni dziewczyna prosiła zatem o uzdrowienie, kolejne 27 – dziękowała. Po takiej, trwającej 54 dni modlitwie Fortunata odzyskała zdrowie, a papież Leon XIII uznał to wydarzenie za cudowne.

Trudność nowenny pompejańskiej polega nie tylko na tym, że trwa ona przez wiele dni, ale i na tym, że każdego dnia odmawiać należy wszystkie trzy części: radosną, bolesną i chwalebną oraz specjalne, krótkie wezwania; czwarta część, światła, jest fakultatywna. Tego nie da się zrobić ot tak, w drodze do pracy – na taką modlitwę trzeba świadomie wygospodarować czas w ciągu dnia. Nawet jeśli podzielić ją na części czy dziesiątki odmawiane w różnych porach dnia, jest to wyzwanie dla wytrwałych, a jednocześnie prawdziwa szkoła modlitwy. Mimo tych trudności są ludzie, którzy taką nowennę odprawiają po raz piąty czy szósty i wiedzą, jak wielkie przynosi ona owoce.

 

Nowe narzędzia

Nawleczone na sznurek paciorki znamy i lubimy, ale współczesna technika daje nam jeszcze inne możliwości. Poprzez stronę msza-online.net możemy modlić się razem z wiernymi zgromadzonymi w sanktuariach i kościołach całego świata. Transmisje na żywo prowadzone są między innymi z Fatimy, Lourdes czy Jasnej Góry.

Po wpisaniu w wyszukiwarkę hasła „różaniec on-line” znajdziemy kilka propozycji pomocy przy modlitwie – kolejne kliknięcia myszką zapalać będą wirtualne paciorki lub wyświetlać tekst kolejnej „zdrowaśki”. Jeszcze dalej w wychodzeniu ku potrzebom zabieganych ludzi idą jezuici, którzy przygotowali aplikację „Modlitwa w drodze” na telefony i tablety. Aplikacja zawierająca rozważania i fragmenty Pisma Świętego, umożliwia odmawianie Różańca w każdym miejscu: na przykład w drodze do pracy. Z aplikacji korzysta już kilkadziesiąt tysięcy użytkowników.

Aplikacja „Maraton Różańca” to propozycja dla biegaczy, którzy chcą się modlić podczas codziennych treningów. Lektorzy nagrali teksty modlitw po polsku, angielsku, włosku, hiszpańsku i po łacinie – wystarczy je włączyć, żeby już nie pomylić się w kolejnych „zdrowaśkach”. Różaniec kończy się litanią, modlitwą w intencji Kościoła i lokalnego biskupa. W aplikacji jest również możliwość wymiany intencji między użytkownikami, można prosić innych o modlitwę lub zgłosić swoją gotowość do odmawiania Różańca w jego intencji.

 

Propozycji i pomysłów na modlitwę różańcową jest naprawdę wiele. Kto chce, ten znajdzie swoją drogę. Jeśli tylko naprawdę będzie tego chciał.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki