Na ekranach kin film, który otrzymał najważniejsze nagrody sezonu. Bardzo delikatny, wyciszony, piękny. Ida Pawła Pawlikowskiego opowiada o konfrontacji młodej dziewczyny ze światem i ze swoją historią. „A jeśli okaże się, że Boga nie ma?” – pyta ją na początku tej drogi ciotka.
Wielka Nagroda Jury „Złote Lwy” w Gdyni, Nagroda Dziennikarzy w Gdyni, Nagroda FIPRESCI (krytyków filmowych) w Toronto, Grand Prix Warszawskiego Festiwalu Filmowego, Nagroda Jury Ekumenicznego w Warszawie i Grand Prix na London Film Festiwal – to tylko kilka najważniejszych nagród, bo tych mniejszych jest więcej. Nagrodzeni są aktorzy, scenografowie, autorzy zdjęć. Dawno nie było w polskiej kinematografii filmu, którym wszyscy by się tak zachwycali. Zaskakujące jest to, że ten film nie wstrząsa, nie wzbudza dramatycznych emocji, nie rozdrapuje, „nie szuka złego”, nie obwinia, nie gorszy. Jest jak przypowieść, pełen symbolicznych odniesień i prostoty. Co więcej przenika go poczucie zrozumienia dla człowieka, kimkolwiek by on nie był. Jest wpisany w polską historię, bardzo konkretną, ale jej nie ocenia, nie osądza. W uzasadnieniu warszawskiej Nagrody Jury Ekumenicznego czytamy: „Ida to poruszająca, złożona historia młodej dziewczyny wychowanej w zakonie, która w trudnych realiach powojennej, komunistycznej Polski wyrusza w podróż w poszukiwaniu swojej prawdziwej tożsamości. Ten subtelny, ambitnie sfotografowany w czerni i bieli film o eliptycznej formie, stawia pytania o więzi rodzinne, przebaczenie i dojrzałą wiarę”.
Demony przeszłości
Idę poznajemy, gdy myśli, że jej imię to Anna. Wychowanka sierocińca prowadzonego przez zakonnice postanawia jako pełnoletnia dziewczyna wstąpić do zakonu. Zanim złoży wieczyste śluby, przełożona proponuje jej, a właściwie nakazuje, odwiedzenie jedynej żyjącej krewnej. To od niej dowie się zaraz po przywitaniu o swoich żydowskich korzeniach. „Żydowska zakonnica” – powie z uśmieszkiem na ustach ciotka. Jakie myśli mogą kłębić się w głowie młodziutkiej dziewczyny, która w jednej chwili poznaje swoje prawdziwe imię i nazwisko i zobaczy zdjęcia swoich żydowskich rodziców? Nie dowiemy się, Ida mało mówi. Te dwie tak różne kobiety: Ida w stroju nowicjuszki oraz ciotka, kobieta w średnim wieku, wyruszają w podróż w poszukiwaniu grobu rodziców Idy. Spotkanie Idy i jej ciotki – „Nazywali mnie krwawą Wandą” – powie w pewnym momencie – wiele zmieni w życiu jednej i drugiej. Wanda Gruz (to nazwisko ma znaczenie bardzo symboliczne), była prokurator skazująca na śmierć „wrogów narodu”, sędzina, komunistka, alkoholiczka szukająca pocieszenia w przypadkowych znajomościach z mężczyznami, po spotkaniu z siostrzenicą będzie miała odwagę stanąć twarzą w twarz ze swoimi demonami. Razem raźniej? Czy może Ida tak przypomina jej zmarłą siostrę, że nie może więcej odwlekać tej chwili konfrontacji? Jadą więc na prowincję, odnajdują dom rodziców Idy, zamieszkały teraz przez innych ludzi. Szukają i odnajdują, a historia toczy się dalej. Każda z nich inaczej się z nią zmierzy. Na końcu filmu Ida będzie kimś zupełnie innym, ale niczego nie utraci, najwyżej zyska.
Chrześcijaństwo dojrzałe
Formalne zabiegi są integralną częścią filmu, zdjęcia tworzą tę historię na równi z aktorami. Nietypowy kwadratowy format charakterystyczny dla kina lat 50. i nieruchome kadry przywodzą na myśl fotografie Henriego Cartera-Bressona albo filmy Bela Tarra. Można doszukiwać się też wpływów polskiego kina z długimi ujęciami Hasa czy Morgensterna. Zdjęcia ulic polskiego miasta z lat 60., polskiej prowincji i wsi są przepiękne, tchną spokojem i nieskazitelnością pejzażu. O zdjęciach można by w ogóle napisać osobny artykuł, dawno w polskim kinie nie było tak wysublimowanych, tak dopracowanych ujęć. Podobno reżyser potrafił robić po 40 dubli jednego ujęcia. Pawlikowski, Polak, który wyemigrował z kraju z rodzicami w latach 70., zrobił swój pierwszy polski film. Sam ma żydowskie korzenie, o czym dowiedział się późno. Nie zrobił filmu rozrachunkowego o stosunkach polsko-żydowskich, jak niektórzy by chcieli, albo nie chcieli. To nie jest inne spojrzenie na Pokłosie. Ten obraz rozgrywa się na zupełnie innym poziomie – na poziomie duchowym, a nie historycznym czy kryminalnym. W jednym z wywiadów reżyser mówił: „Lubię kobiety takie jak Wanda: pełne pasji, gnane jakąś ideą; zmysłowe, a zarazem intelektualne, będące w ciągłej rozterce, mądre, lecz zarazem gdzieś tam naiwne, lądujące w ślepym zaułku. Ale im nie zadroszczę. Zazdroszczę za to Idzie spokoju i wiary. Czy może: spokojnej wiary. Bycia w Bogu, stanu łaski. Chociaż jest kimś innym, niż myślała, to i tak jest pewna na tym swiecie”. Ida jednak bardziej niż chrześcijanką jest świadkiem. W czasie tej filmowej drogi dopiero chrześcijanką się stanie, bo jej historia będzie od niej wymagała pewnych postaw ducha. Na razie jest świadkiem milczącym, pełnym modlitwy i trochę naiwnej pobożności. Wkrótce zrozumie, co oznacza miłość do grzesznika, przebaczenie, towarzyszenie w cierpieniu, podtrzymywanie, współcierpienie.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













