Lekarstwem jest nadzieja

Tysiąc cebulek żonkili zostało posadzonych w ramach akcji Pola Nadziei na terenie bydgoskiego Hospicjum im. ks. Jerzego Popiełuszki.
Czyta się kilka minut

 

Tysiąc cebulek żonkili zostało posadzonych w ramach akcji „Pola Nadziei” na terenie bydgoskiego Hospicjum im. ks. Jerzego Popiełuszki.

Dzisiaj placówka posiada na oddziale stacjonarnym osiemnaście łóżek. Obejmuje także swoją opieką setki chorych w domach czy gromadząc ich na Oddziale Dziennego Pobytu.

Nie bać się cierpienia i chorych

Młodzież – wśród nich m.in. wolontariusze szkół podstawowych, ponadgimnazjalnych wraz z opiekunami – rozpoczynają kampanię jesienią każdego roku. Jej drugi etap odbywa się wiosną. Wtedy jest organizowana publiczna zbiórka pieniędzy na potrzeby chorych w hospicjum. – Chcemy młodym uzmysławiać to, że wśród nas są chorzy, którymi trzeba się opiekować, dbać o nich oraz ich pielęgnować. Raz w roku zapraszamy chętnych do wzięcia udziału w akcji „Pola Nadziei”. Jesienią sadzimy cebulki, które na wiosnę wyrosną właśnie jako znak nadziei – powiedziała Czesława Mieszkowska.

Dyrektor ds. finansowo-kadrowych hospicjum dodała, że spotkanie jest także okazją do tego, aby młody człowiek mógł z bliska poznać placówkę opieki paliatywnej. – Mógł zobaczyć, jak wygląda codzienna praca oraz usłyszeć, jak w danej sytuacji może się zachować. By nie bał się kierować potrzebujących do hospicjum. Towarzyszy nam również aspekt materialny. Za zebrane wiosną środki chcielibyśmy kupić samochód do przewożenia chorych i niepełnosprawnych. Dzięki temu częściej będziemy mogli gościć chorych na Oddziale Dziennego Pobytu – dodała Czesława Mieszkowska.

Odpowiedzialna za wspomniany oddział Lidia Kaczmarek podkreśliła, że personel hospicjum, jego przyjaciele są przygotowani do tego, aby mówić w tym miejscu właśnie o nadziei. – Nie jest to na pewno łatwe. Ponieważ mamy świadomość, że choroba nowotworowa postępuje i wyniszcza organizm. Piękną i zdrową osobę zmienia w kogoś dotkniętego cierpieniem. Jednak nadzieja jest u nas najczęściej dawkowanym lekiem. „Pola Nadziei” wiążą się z żonkilami, które są symbolem hospicjów na całym świecie. Tak jak wzrasta żonkil, tak rośnie również nadzieja w ludziach na lepsze jutro – powiedziała.

Życie silniejsze niż śmierć

Akcja została przeszczepiona na polski grunt ze Szkocji, gdzie rozpoczęła ją Fundacja Marie Curie Cancer Care. W Polsce jako pierwsze zorganizowało ją Hospicjum św. Łazarza z Krakowa. Było to w 1998 r. Obecnie „Pola Nadziei” odbywają się w kilkudziesięciu polskich miastach. Każdego roku w okolicach Międzynarodowego Dnia Opieki Paliatywno-Hospicyjnej ludzie na całym świecie sadzą żonkile przed szkołami, szpitalami, urzędami, w parkach i na skwerach. – Po pierwsze, liczy się ludzkie serce, życzliwość, dostrzeżenie potrzeb drugiego człowieka. Po drugie, ten wymiar materialny, także istotny i ważny – powiedział dyrektor ks. prałat Józef Kubalewski.

Kapłan zaznaczył, że bydgoskie hospicjum nie jest instytucją, która egzystuje tylko na bazie podpisanych kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia. – One są niewystarczające i nie refundują w pełni ponoszonych kosztów. Dlatego jedynym ratunkiem oraz podstawą funkcjonowania i istnienia hospicjum jest wsparcie z zewnątrz. Chociażby z wpłat z jednego procenta oraz ze zbiórek w ramach akcji „Pola Nadziei”. Wszystko po to, aby zapewnić lepszy i komfortowy pobyt naszych pacjentów – dodał ks. prałat Kubalewski.

Akcja ma przypominać o ludziach cierpiących, oczekujących naszej pomocy i opieki w ostatnim okresie życia. – Każde cierpienie powinniśmy odnosić do cierpienia samego Chrystusa. Powinniśmy wiedzieć, że cierpienie nie jest ostatnim akcentem. Teraz sadzimy cebulki, z których wiosną zakwitną piękne kwiaty. Uzmysłowi to nam jeszcze bardziej, że życie jest silniejsze niż śmierć – zakończył dyrektor.

Podczas tegorocznej zbiórki przeprowadzonej na rzecz hospicjum wiosną udało się zebrać ponad 40 tys. zł. Za środki kupiono jedenaście łóżek i drobny sprzęt medyczny na oddział stacjonarny.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 44/2013