Wiadomo, że „zwój” Izajasza zawiera wiele dodanych później fragmentów i napisany jest wieloma rękami: rzeczywiście, liczni są autorzy prorocy, którzy mają w nim swój udział, i różne są poruszane tematy, ton i tło historyczne. Dzisiejszy cytat pochodzi ze swego rodzaju zbioru przepowiedni, wplecionych w supliki i hymny, który zajmuje rozdziały 24–27 księgi wielkiego Izajasza, nazwanej przez uczonych „apokalipsą Izajasza”. Obrazy, styl, tematy noszą bowiem cechy tego szczególnego gatunku literackiego określanego mianem „apokaliptyki” (od greckiego apokalypsis, „objawienie”), który pojawia się u proroka Ezechiela, osiąga triumf u Daniela i Zachariasza, a w Nowym Testamencie odnajduje się w Apokalipsie św. Jana.
Bardzo wymowny jest fakt, że właśnie ta ostatnia księga cytuje dosłownie urywek z Izajasza w chwalebnym opisie nowego i doskonałego Jeruzalem, i to dwukrotnie: „pasał ich będzie Baranek (…) i poprowadzi ich do źródeł wód życia: i każdą łzę otrze Bóg z ich oczu […] I otrze z ich oczu wszelką łzę, a śmierci już nie będzie. Ani żałoby, ni krzyku, ni trudu” (Ap 7, 17; 21, 4). Powróćmy zatem do oryginalnego tekstu zaprezentowanego w Księdze Izajasza. Należy on do obszerniejszej pieśni (26, 6–10a), zawierającej symbol, który stał się słynny w tradycji judeochrześcijańskiej.
Oddajmy głos samemu prorokowi: „Pan Zastępów przygotuje dla wszystkich ludów na tej górze ucztę z tłustego mięsa, ucztę z wybornych win, z najpożywniejszego mięsa, z najwyborniejszych win” (25, 6). Bóg jawi się tu jako król wydający oficjalne przyjęcie z najprzedniejszym jedzeniem. Wiemy, że wspólny posiłek jest znakiem przyjaźni i bliskości w każdej kulturze. Bóg zatem chce złączyć się z całą ludzkością, ale robi to w swojej siedzibie, którą jest góra Syjon w Jerozolimie.
Chcąc ułatwić ten powszechny napływ ludzi, musi zedrzeć zasłonę z obłoków, która oddziela szczyt, musi usunąć ciemności, które spowijają ziemię jak śmiertelny całun, by mogło rozbłysnąć światło i wszyscy mogli podążać w jasności. Kiedy każdy zajmie swoje miejsce przy stole, Pan przejdzie pośrodku, by zetrzeć ślady cierpienia i zmęczenia, które szpecą twarze. Jest to akt wielkiej gościnności, którego apogeum jest absolutnie jedyna obietnica, jaką może złożyć tylko Bóg: „Raz na zawsze zniszczy śmierć”.
Wtedy z wszystkich ust wyrwie się radosny śpiew: „Oto nasz Bóg, Ten, któremu zaufaliśmy, że nas wybawi; oto Pan, w którym złożyliśmy naszą ufność; cieszmy się i radujmy z Jego zbawienia!” (25, 9). Bardzo łatwo zrozumieć, jak ta przesycona światłem i pełna wesela scena stała się idealnym kadrem dla ukazania chwalebnego wkroczenia Mesjasza w historię, a także dla przedstawienia ostatecznego celu życia ludzkiego, jakiego oczekuje biblijna wiara, jako przystani w pełnym i doskonałym życiu. Głosił to już inny prorok, Ozeasz, a jego słowa powtórzył św. Paweł: „Czy mam ich wyrwać z Szeolu albo od śmierci wybawić? Gdzie twa zaraza, o Śmierci?” (Oz 13, 14). O ile jednak prorok był jeszcze sceptyczny, o tyle apostoł nie będzie miał żadnych wątpliwości i skomentuje te słowa następująco: „To, co zniszczalne, przyodzieje się w niezniszczalność, a to, co śmiertelne, przyodzieje się w nieśmiertelność” (1 Kor 15, 54).
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













