Logo Przewdonik Katolicki

Ziołowy królik w winie i warzywach

ojciec Michał
Fot.

Kilka dni przed przyrządzeniem warto królika zamrozić, dzięki czemu mięso skruszeje. Natomiast dzięki moczeniu w maślance - albo kefirze czy kwaśnym mleku - zyska na delikatności.

Kilka dni przed przyrządzeniem warto królika zamrozić, dzięki czemu mięso skruszeje. Natomiast dzięki moczeniu w maślance - albo kefirze czy kwaśnym mleku - zyska na delikatności.

 

składniki:

 

·         królik

·         1/2 selera, 2 marchewki, korzeń pietruszki

·         kilka ząbków czosnku

·         litr maślanki

·         1/2 litra bulionu

·         2 szklanki czerwonego wytrawnego wina

·         2 kromki razowego chleba

·         łyżka musztardy, listki laurowe, jałowiec

·         oliwa z oliwek, masło, mąka

·         gałązki świeżego tymianku, oregano i bazylii

·         natka pietruszki, majeranek

·         sól, pieprz

 

Skruszałego królika oczyszczamy z błon, myjemy pod bieżącą wodą i dzielimy na porcje, które układamy w naczyniu, zalewamy maślanką i wstawiamy na pół dnia do lodówki. Po wyjęciu z maślanki mięso płuczemy pod wodą i osuszamy. Każdą porcję – udka i comber – nacieramy czosnkiem i oprószamy solą oraz pieprzem. Wino mieszamy z majerankiem, listkami laurowymi i jałowcem, dodajemy gałązki świeżych ziół, zalewamy królika i ponownie wstawiamy na pół dnia do lodówki. W tym czasie wszystkie kawałki kilka razy przewracamy, aby się dobrze zamarynowały. Seler, pietruszkę i marchewki obieramy, blanszujemy przez kilka minut we wrzątku i kroimy w słupki. W brytfannie rozgrzewamy oliwę, dodajemy łyżkę masła i obsmażamy kawałki królika ze  wszystkich stron, a kiedy zaczną się rumienić, wyjmujemy je. Na tym samym tłuszczu przyrządzamy białą zasmażkę, którą rozprowadzamy marynatą - czyli winem z ziołami - oraz bulionem, cały czas mieszając. Dodajemy 2 ząbki czosnku, łyżkę musztardy i wkruszamy dwie kromki razowego chleba. Starannie mieszamy, ponownie wkładamy kawałki królika i dusimy przez godzinę pod przykryciem, raz po raz podlewając sosem. Kwadrans przed zakończeniem dodajemy seler, marchewki i pietruszkę, a przed podaniem na stół dekorujemy świeżymi ziołami.

ramki

 

 

 


 

Królik - nie tylko doświadczalny

 

Choć niektórzy przyjmują to z niedowierzaniem, to króliki zaliczane są – tak jak kury, kaczki, indyki, gęsi czy perliczki - do drobiu hodowlanego. Ich smaczne mięso znane już było i cenione przez starożytnych Rzymian. Udomowienie dzikich królików przypisuje się Hiszpanom, od których Rzymianie mieli w I wieku przed narodzeniem Chrystusa przenieść hodowle na teren swego imperium.  Wprawdzie o królikach wspominały już Księga Kapłańska i Księga Powtórzonego Prawa, ale uznały je za zwierzęta nieczyste. Na stołach środkowej Europy mięso królicze pojawiło się dopiero w średniowieczu. Podobno mnisi francuscy uznali wówczas króliki za zwierzęta wodne, dzięki czemu mogli zajadać się ich mięsem także w okresach postnych. Delikatne i lekkostrawne mięso królika zawiera niewiele tłuszczu i cholesterolu, a przyrządzane bywa na różne sposoby, np. w śmietanie, białym albo czerwonym winie, piwie czy w potrawce z warzyw.

 



 





Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki