Wielkanocny żur

Żur bywa nazywany barszczem białym, ale ten przyrządzany jest nie na zakwasie z mąki żytniej razowej, lecz z pszennej albo z płatków jęczmiennych. Nazwa żurpochodzi od niemieckiego słowasauertzn.kwaśny.
Czyta się kilka minut

Żur bywa nazywany barszczem białym, ale ten przyrządzany jest nie na zakwasie z mąki żytniej razowej, lecz z pszennej albo z płatków jęczmiennych. Nazwa „żur” pochodzi od niemieckiego słowa sauer tzn. kwaśny. 

składniki:

·         zakwas z mąki żytniej razowej

·         25 dag wędzonki (np.żeberek)

·         włoszczyzna, 2 łyżki chrzanu

·         3 ząbki czosnku, 2 cebule

·         kilkanaście suszonych grzybów  leśnych

·         3 szklanki bulionu

·         po kilka listków laurowych, jałowca i ziela angielskiego

·         sól, pieprz, majeranek

dodatki:

·         1/2 kg surowej, białej kiełbasy, 10 dag wędzonego boczku

·         butelka jasnego piwa

·         kilka jaj ugotowanych na twardo

·         natka pietruszki

Wieczorem zalewamy wodą suszone grzyby, a nazajutrz obgotowujemy je, doprawiając solą i pieprzem. Następnie przygotowujemy wywar: kawałek wędzonki zalewamy wodą, a kiedy zacznie wrzeć, zbieramy szumowinę. W tym czasie jajka gotujemy na twardo, obieramy i dzielimy na ćwiartki. Parzymy również białą kiełbasę w piwie zmieszanym z dwoma szklankami bulionu, z dodatkiem całej cebuli, dwóch listków laurowych oraz kilku ziarenek pieprzu. Po półgodzinnym obgotowaniu do wywaru dodajemy: starannie wypłukane liście pora, dwie marchewki, korzeń pietruszki i  kawałek selera. Dorzucamy listki laurowe, jałowiec, ziele angielskie, roztarte  ząbki czosnku i całą, obraną cebulę, którą – jak do rosołu – warto wcześniej opalić. Zagotowujemy, wlewamy szklankę bulionu i gotujemy przez pół godziny na wolnym ogniu.

Wywar przecedzamy przez sito i dodajemy do niego dwie łyżki chrzanu, majeranek oraz grzyby – razem z wodą, w której się gotowały, i mieszamy – wlewamy zakwas i nadal gotujemy. Białą kiełbasę kroimy w półplasterki i przesmażamy na patelni razem z boczkiem pokrojonym w kostkę, a następnie przekładamy do żuru. Po napełnieniu żurem bulionówek, do każdej dodajemy ćwiartki jaj i dekorujemy posiekaną natką pietruszki.


Gość w dom – Bóg w dom

Wielkanoc jest szczególnym czasem odwiedzin rodziny i przyjaciół. Petra Altmann w Klasztornych poradach dla ducha i ciała (Wydawnictwo Święty Wojciech, Poznań 2008) napisała m.in.: „Słowo «gościnny» oznacza «chętnie przyjmujący kogoś u siebie, serdeczny, przyjazny dla gości». Gościnność i przyjazność to nic przelotnego, lecz coś, na co trzeba zasłużyć i o co trzeba zadbać. Szczęśliwy ten, kogo nazywa się gościnnym i kogo ludzie chętnie odwiedzają, bo może być pewien, że ma przyjaciół.(...) «Bóg znajduje upodobanie w odwiedzinach» – mówił Święty Bazyli z Cezarei w IV wieku (...) Gościnnością obdarowujemy nie tylko tych, których przyjmujemy, ale również siebie. Goście poszerzają nasze horyzonty i otwierają nam oczy na rzeczy dotąd nieznane. Ale goście uczą nas też szanować to, co mamy. Jeśli spojrzymy z zewnątrz, widzimy w pozytywnym świetle to, co dotąd postrzegaliśmy nie zauważaliśmy w ogóle”.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 14/2012