Logo Przewdonik Katolicki

Cantare per sempre, czyli talent i wdzięk

ks. Janusz Drewniak
Fot.

Zespół Szkół im. Marii Danilewicz-Zielińskiej w Stawkach (parafia Odolion) może się szczycić utalentowaną muzycznie młodzieżą gimnazjalną. Coraz większą popularność zdobywa szkolny żeński chór Cantare per sempre. Prezentujący się nienagannie zespół prowadzi Dorota Marczewska.

 

 

Tradycją stał się coroczny występ chóru  w sanktuarium Matki Bożej Pani Kujaw w Ostrowąsie. Tegoroczny koncert odbył się 23 stycznia. W związku z przypadającymi w minionych dniach świętami dedykowany był babciom i dziadkom śpiewającej młodzieży. Jak przystało na okres bożonarodzeniowy, zespół zaprezentował się w repertuarze kolędowym. Wdzięczną publiczność stanowili – w dużej liczbie – członkowie rodzin i przyjaciele chórzystek, bowiem większość z nich pochodzi z parafii Ostrowąs.

Artystyczna wypowiedź przybrała formę muzyczno-poetyckiej opowieści o nadprzyrodzonych wydarzeniach Nocy Betlejemskiej. Interesujący repertuar ukazał bogactwo możliwości nowoczesnego opracowania współczesnych piosenek o tematyce bożonarodzeniowej. Nie zabrakło jednak także tradycyjnych kolęd. Dopełnienie muzycznej narracji stanowiły teksty literackie, które w swym przesłaniu niosły radość i pokój płynące z narodzin Chrystusa.

Zespół prezentuje dużą klasę, dzięki czemu słucha się go z prawdziwą przyjemnością. Podstawowym jego atutem jest świeżość i naturalność głosów oraz nieskrywana radość muzykowania dziewcząt. Młodzieńczy entuzjazm sprawia, że interpretacje zespołu cechuje lekkość i spontaniczność. Godna podziwu jest troska o precyzję intonacyjną. Bardzo dobrego wrażenia nie przysłoniły drobne niedoskonałości, które zdarzają się amatorskim zespołom. Na szczególne wyróżnienie zasługuje kultura brzmienia. Chór prezentuje ładne, wyrównane brzmienie we wszystkich grupach głosowych oraz ciekawe pomysły barwowe w dwu- i trzygłosowych utworach. Pochwalić należy także walory głosowe solistek, które w Ostrowąsie popisały się piękną kantyleną i nienaganną emisją. Joanna Piasecka, Patrycja Jóźwiak, Sara Deręgowska, Marietta Matuszak i Jagoda Centkowska swoje partie wykonały z podziwu godną elegancją i naturalną sprawnością techniczną.

Słowa uznania należą się  Dorocie Marczewskiej, która dowiodła, że jest sprawnym dyrygentem, obdarzonym dużą inteligencją muzyczną i charyzmą. Występ chóru przysporzył słuchaczom wiele radości. Publiczność doceniła artystki, dziękując żywym, wcale nie kurtuazyjnym aplauzem.


 

 

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki