Logo Przewdonik Katolicki

Trzeba wołać o miłosierdzie

Magdalena Guziak-Nowak
Fot.

Z ks. dr. Robertem Nęckiem, rzecznikiem prasowym II Światowego Kongresu Bożego Miłosierdzia,rozmawia Magdalena Guziak-Nowak

 

 

 

Jaki jest cel Kongresu Miłosierdzia? Promocja dzieł miłosierdzia czy raczej teologiczno-naukowa refleksja przypominająca dyskusję akademicką na wysokim poziomie?

– Jedno i drugie. II Światowy Kongres Bożego Miłosierdzia, odbywający się w dniach 1-5 października, ma na celu promocję miłosierdzia jako idei. Hasło tegoroczne to „Miłosierdzie źródłem nadziei”. Miłosierdzie dotyczy każdej osoby. Słynny cytat z Dzienniczka s. Faustyny Kowalskiej: „Panie Boże, daj mi miłosierne oczy, miłosierne uszy, miłosierne ręce i miłosierne serce” staje się ponadczasowy. Takie słowa może wypowiedzieć człowiek wielkiego ducha, którego życie jest drogą, prawdą i stało się dla innych życiem. Można wygłaszać piękne wykłady, a być wilkiem dla człowieka. Słowo miłosierne buduje, a niemiłosierne, pałające nienawiścią, rujnuje nade wszystko nienawidzącego. Tymczasem miłosierdzie wyzwala nadzieję, mówiąc, że wszystko jest jeszcze do uratowania. Dlatego jedno z błogosławieństw brzmi: „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią”. Natomiast wykłady i konferencje mają na celu przybliżenie koncepcji miłosierdzia w świetle nauczania społecznego Kościoła.

Pełne teksty artykułów "Przewodnika Katolickiego" w Internecie ukazują się po 10 dniach od daty wydania drukiem.

 

 

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki