Z KS. DR MIROSŁAWEM KLEDZIKIEM, biblistą, rozmawia MARCIN JARZEMBOWSKI
Biblia to bogactwo, z którego można czerpać pełnymi garściami. Co należy uczynić, aby owo „czerpanie” przynosiło wymierne owoce?
- Przede wszystkim trzeba po tę Księgę sięgnąć – i to z pełną świadomością, że nie jest ona zwykłą książką. Jest, jak sama jej nazwa mówi, Pismem Świętym, czyli księgą świętą, natchnioną, a więc dziełem nie tylko człowieka, ale i Boga. Ponieważ jest też dziełem człowieka, powstałym w określonej przestrzeni czasu i miejsca, domaga się odpowiedniego przygotowania kulturowego, historycznego, a nawet archeologicznego, by jej treści zostały właściwie zrozumiane. Domaga się także odpowiednich predyspozycji ducha i właściwej intencji, która nam towarzyszy, gdy po nią sięgamy, oraz wyłączenia się choćby trochę z codziennego zabiegania, by powrócić do niego wzmocnionym właśnie lekturą tej Księgi. Nie bez powodu przecież rabini zalecali lekturę Biblii nocą, może niezbyt późną, ale nocą, w ciszy i spokoju. Ponieważ nie każdy ma wspomniane, konieczne do właściwej lektury Pisma Świętego przygotowanie, dlatego warto wesprzeć się różnymi przekładami Biblii, dobrymi do niej komentarzami czy fachowymi opracowaniami.
Niestety Pismo Święte kojarzy się nam często z „zakurzoną księgą”, którą wyjmuje się w momencie odwiedzin duszpasterskich. A może to zafałszowany obraz? Jak często sięgamy po Biblię?
- Jak często sięgamy po Biblię? To pytanie powinno być skierowane nie tyle do mnie, jako do człowieka niejako zawodowo zajmującego się Pismem Świętym, ale do przypadkowo wybranego chrześcijanina. Skojarzenie z „zakurzoną księgą” w jakiś sposób jednak sugeruje odpowiedź. Rzeczywiście, zbyt rzadko sięgamy po Biblię. Czy coś może się w tym względzie zmienić? Pocieszające jest, że coraz częściej spotyka się ludzi, którzy – chcąc przybliżyć sobie tę Księgę – wręcz wymuszają na duszpasterzach organizowanie spotkań biblijnych. Cieszy ta potrzeba systematycznej lektury Pisma Świętego.
Jeśli jednak weźmiemy do ręki Biblię, to… od czego zacząć?
- Jeśli chcielibyśmy niejako przeniknąć świat Biblii, to pożądana byłaby lektura systematyczna, jak to się mówi: „od deski do deski”, czyli od pierwszej do ostatniej księgi, bez pośpiechu, w połączeniu z głębszą refleksją. Jeśli zaś chcemy w niej szukać natchnienia, wskazań dotyczących naszego postępowania w konkretnych momentach życia – a po to przecież Biblia została napisana – to można ją czytać na wyrywki, lecz zawsze interpretując dane fragmenty w łączności z całym tekstem Pisma Świętego. Trzeba je też interpretować, co jest bardzo ważne, w kontekście, w jakim zostały umiejscowione. Dopiero potem można wyciągać bardziej uogólnione wnioski i odnosić je do naszego życia.
Ma Ksiądz „swój” fragment, do którego często powraca?
- Trudno mówić o jednym fragmencie, bo Biblia jest tak bogata w treść, że im częściej sięgam po wielokrotnie już czytane przeze mnie fragmenty, tym więcej dostrzegam w nich nowych treści, także dla mnie, bo czytam je z reguły w różniących się od siebie okolicznościach mojego życia.
Wiele osób podczas urlopów czy odpoczynku chce nadrobić zaległości w czytaniu. Jaką lekturą może być Pismo Święte w czasie wakacji? Może istnieją także komentarze, wyjaśnienia?
- Pismo Święte może być na pewno lekturą fascynującą, bo, jak trafnie powiedział dziadek Romana Brandstaettera, wszystkie książki przeczytane w życiu „są tylko nieudolnym komentarzem do tej jedynej Księgi…”. Warto zaś wziąć ze sobą na wyjazd na przykład tak zwaną Biblię Paulistów, bo zawiera ona dość bogaty komentarz do teksów biblijnych, warto też wziąć może jeszcze i inny przekład, by łatwiej dostrzec pewne niuanse tłumaczeniowe i bardziej wyczulić się na przesłanie tekstu Pisma Świętego. Nade wszystko jednak warto ją po prostu czytać.
Ks. dr Mirosław Kiedzik odbył studia specjalistyczne z zakresu biblistyki na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Papieskim Instytucie Biblijnym w Rzymie. Wykładał Pismo Święte m.in. w Kolegium Teologicznym w Gnieźnie, Wyższym Seminarium Duchownym Misjonarzy Świętej Rodziny i na Uniwersytecie Kard. Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Jest redaktorem naukowym Ekumenicznego Przekładu Pisma Świętego oraz tłumaczem Dziejów Apostolskich i Listu do Rzymian. Na co dzień – proboszcz bydgoskiej parafii św. Maksymiliana.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













