Więzień sumienia

Oskarżony o zdradę stanu został uwięziony w Tower, gdzie napisał wiele listów, m.in. do swojej ukochanej córki, Małgorzaty.
Czyta się kilka minut

 

Tomasz Moore to jeden z moich ulubionych świętych. Był człowiekiem o niezwykłych zaletach duchowych, intelektualnych oraz nadzwyczaj pogodnym usposobieniu. Uchodził za mistrza dowcipu i duszę towarzystwa, a przy tym szczerze miłował życie rodzinne. Nie miał w sobie nic z męczennika, a jednak w sytuacji granicznej potrafił zrezygnować z błyskotliwej kariery i zaryzykować życie, w imię wierności temu, w co wierzył i co dyktowało mu sumienie.

Niedawno jedna ze stacji telewizyjnych przypomniała filmową adaptację sztuki Roberta Bolta z 1966 r. „Oto jest głowa zdrajcy”. Jej bohaterem jest sir Tomasz, wybitny humanista doby renesansu, przyjaciel Erazma z Rotterdamu, autor słynnej „Utopii” i kanclerz Anglii za rządów Henryka VIII Tudora. Kiedy król oddalił swoją małżonkę Katarzynę Aragońską i związał się z Anną Boleyn, został ekskomunikowany. Wkrótce ogłosił się głową Kościoła w Anglii. W tej sytuacji Tomasz  zrezygnował z godności kanclerza, a potem odmówił złożenia przysięgi, do której zobowiązywała go tzw. ustawa o sukcesji. Skazano go na śmierć, 6 lipca 1535 r. ścięto, a jego głowę zatknięto na Moście Londyńskim. Od 2000 r. jest patronem mężów stanu i polityków. 

 

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 2/2010