Pobiedziska w Pielgrzymce Zaufania

Pielgrzymi przyjeżdżający na Europejskie Spotkanie Młodzieży zatrzymywali się w parafiach Poznania i okolicznych miejscowości. Grupa 70 osób przybyła również do parafii pw. Świętego Ducha w Pobiedziskach.
Czyta się kilka minut

 

Młodzież z Pobiedzisk od lat jeździła na noworoczne spotkania, organizowane przez wspólnotę Taize. Byli wcześniej w Zagrzebiu, Genewie i Brukseli, nikt więc nie musiał tłumaczyć im, jak należy się przygotować do przyjęcia gości. Drogowskazy kierujące do parafii spotkać można było już na dworcu. W kościele nie zabrakło charakterystycznych dla Taize, pomarańczowych materiałów, świec i ikon. 

 

O zaufaniu

Spotkania w parafiach odbywały się przedpołudniami – tak było również w Pobiedziskach. Poranna Eucharystia, po niej modlitwa kanonami w wielu językach, z rozważaniem fragmentów Pisma św., prowadziły do spotkań w grupach. Podczas których rozmawiano o nadziei, żyjącej w każdym człowieku, o konieczności dokonywania wyborów między pragnieniami, o dzieleniu się zaufaniem.

 

W schronisku

30 grudnia międzynarodowa grupa młodzieży przebywająca w Pobiedziskach odwiedziła Schronisko dla Nieletnich. Kilku wychowanków rozmawiało z pielgrzymami o tym, czym jest Taize i jaką wartość w życiu człowieka ma zaufanie. Młodzież wspólnie przygotowała plakat obrazujący, czym w ich życiu jest zaufanie. Goście z Ukrainy, Szwajcarii, Chorwacji i Polski mogli również zobaczyć ośrodek, w którym przebywają na co dzień nieletni, którzy weszli w konflikt z prawem.

 

Z biskupem

31 grudnia młodzież w Pobiedziskach odwiedził bp Wojciech Polak. Biskup odprawił Eucharystię, wziął udział w modlitwie kanonami, a następnie rozmawiał z przybyłą z Europy młodzieżą. Poświęcił również i wręczył młodym figurki Dzieciątka Jezus, wykonane przez Małe Siostry Jezusa. Figurki te mają być symbolem i zachętą do nieustannej modlitwy w intencji pokoju oraz pamiątką z polskiego przystanku Pielgrzymki Zaufania przez Ziemię.

 

Wszędzie czekają ludzie

- Jestem na spotkaniu Taize po raz ósmy – mówiła goszcząca w Pobiedziskach Sonia z Chorwacji. – Pierwszy raz pojechałam w 2001 r. do Barcelony i zakochałam się w tych spotkaniach. Najpierw jeździłam z przyjaciółmi, teraz już nie ma to znaczenia, nigdy nie wiem, kogo spotkam w autobusie i gdzie będę spała. To okazja, żeby spotykać inne narody i poznać ich zwyczajów, wiele się przy tym uczę. Wierzę, że gdziekolwiek pojadę, czekają na mnie ludzie, gotowi przyjąć mnie pod swój dach. To daje wielką nadzieję i świadomość, że przyjaciół można znaleźć w każdej części Europy.

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 2/2010