„Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali” (J 13, 34).
To, że sens biblijnego pojęcia „nowe” przewyższa zwykły zakres znaczenia owego terminu, wynika już z faktu, iż przymiotnik ten został zastosowany w nazwie Nowego Testamentu, uznawanego przecież za wypełnienie Pierwszego, czyli Starego Testamentu. Nie jest to zwykłe określenie chronologiczne, lecz jakościowe. Podobnie, w bardzo wymowny sposób, chrześcijańska tradycja nazwała ostatnią i ostateczną rzeczywistość zarówno powszechną, jak i osobistą, ludzi i całego bytu – „rzeczami najnowszymi”. Dlatego ostateczny cel, ku któremu zmierzamy, wysławiany jest jako urzeczywistnienie „nowego nieba i nowej ziemi” (Ap 21, 1; 2 P 3, 13).
Owo oczekiwanie na wszystko nowe miało dwa, nie zawsze dające się oddzielić, oblicza. Z jednej strony osiągnięcie tego portu było uznawane za możliwe dzięki działaniu mesjańskiemu (w Starym Testamencie) i odkupieniu dokonanemu przez Chrystusa (zob. np. Rz 8). Z drugiej strony natomiast wizja apokaliptyczna spodziewała się totalnej pożogi, po której na zgliszczach starego i grzesznego świata zakwitłby nowy porządek rzeczywistości i historii. Bardziej powszechna jest w Biblii ta pierwsza koncepcja „nowego”, dostrzegająca ciągłość obecnej historii i ostatecznej pełni; jednak „nowe” już jest złożone jak ziarno w historii, w której dokonują się dzieje człowieka. Królestwo Boże jest już pośród nas i w nas.
Ciąg „nowych” rzeczywistości przedstawionych w Biblii należy zatem pojmować w świetle nowości w ciągłości – a zatem dynamicznej pełni, ku której dążymy. I tak „nowe” przymierze w duchu, które proponuje Jeremiasz (31, 31-34), nie jest wariantem radykalnie różnym od Przymierza zawartego na Synaju, lecz jego najwyższym punktem, w którym związek Boga z człowiekiem staje się najbliższy i doskonały, a prawo Boże wyryte zostaje w sercu, nie na kamieniu. Również „nowe przykazanie” miłości nadane przez Jezusa (J 13, 34) jest ostatecznym wypełnieniem drogi sprawiedliwości i solidarności, która zarysowana została już w przesłaniu proroków.
Nie bez powodu sam Chrystus jasno stwierdza: „Nie sądźcie, że przyszedłem znieść Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znieść, ale wypełnić”, czyli doprowadzić do pełni (Mt 5, 17). Rozszerzenie horyzontów zbawienia i miłości na całą ludzkość jest zatem „nowym” w tym znaczeniu, że ostatecznie osiągamy prawdziwy cel, do którego stopniowo prowadził nas Boży plan, zbawczy zamysł Bożej myśli i woli. Wierzący uczestniczy w „nowym życiu” (Rz 6, 4), ponieważ ma już możliwość pełnej komunii z Bogiem przez chrzest, dzięki któremu korzysta z owoców Wcielenia, czyli doskonałej obecności Boga w „ciele”, w historii, w ludzkim istnieniu.
Zapoczątkowało je już hebrajskie obrzezanie, ale chrześcijaństwo wyniosło je na najwyższy poziom, gdyż teraz możemy żyć „w nowości ducha, a nie według przestarzałej litery [Prawa]” (Rz 7, 6). „Stare” jest zatem nie tyle dawne przymierze, ile raczej grzech i złudzenie, że możemy zbawić się sami przez własne uczynki. „Jeśli więc ktoś pozostaje w Chrystusie, jest nowym stworzeniem. To, co dawne, minęło, a oto wszystko stało się nowe” (2 Kor 5, 17).
Uciski - termin ten wskazuje z pewnością na różne próby, ale w Biblii nabywa specjalnego znaczenia prześladowania za wiarę: „przez wiele ucisków trzeba nam wejść do królestwa Bożego” (Dz 14, 22). Na wzór literatury apokaliptycznej (Dn 12, 1) „uciski” w tym właściwym wymiarze przedstawione są w niektórych fragmentach Nowego Testamentu jako wielka końcowa próba, która oddziela sprawiedliwych od niesprawiedliwych wobec królestwa Bożego (Mt 24, 21. 29).
Oblubieniec - oblubienica - w Biblii te pojęcia, oprócz tego, że określają parę ludzką, stają się symbolem mówiącym o Bogu i o Jego ludzie ze wszelkimi radosnymi i gorzkimi cechami ich relacji. Ponadto obraz oblubieńca stosowany jest na określenie miasta, w szczególności Jeruzalem (zob. np. Ap 21, 2).
Tłum. Dorota Stanicka-Apostoł
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













