Tajemnica powołania człowieka

Doroczny Tydzień Modlitw o Powołania do Kapłaństwa i Życia Konsekrowanego jest znakomitą okazją do refleksji nad własnym powołaniem. Zdesakralizowane pojmowanie życia ludzi świeckich sprawia bowiem, że wybór życia małżeńskiego oraz świeckiego zawodu bywa traktowany tak, jakby owe decyzje nie były związane z wezwaniem Bożym.



Wbrew temu przeświadczeniu wygłaszamy często opinie...
Czyta się kilka minut
Doroczny Tydzień Modlitw o Powołania do Kapłaństwa i Życia Konsekrowanego jest znakomitą okazją do refleksji nad własnym powołaniem. Zdesakralizowane pojmowanie życia ludzi świeckich sprawia bowiem, że wybór życia małżeńskiego oraz świeckiego zawodu bywa traktowany tak, jakby owe decyzje nie były związane z wezwaniem Bożym.

Wbrew temu przeświadczeniu wygłaszamy często opinie na przykład o lekarzu albo nauczycielu "z powołania", pragnąc podkreślić, że ktoś wykonuje swoją pracę służebną z wielkim oddaniem. Chociaż istnieje powołanie do każdego stanu życia i pracy zawodowej, to do czasów Soboru Watykańskiego II o powołaniu mówiono prawie wyłącznie w odniesieniu do kapłaństwa oraz życia zakonnego. W rezultacie również świętość rezerwowano przede wszystkim dla kapłanów oraz osób żyjących w klasztorach.

Odnaleźć własną drogę

W gronie chrześcijan beatyfikowanych i kanonizowanych przez Kościół dominują osoby duchowne, ale jest wśród nich także niemało ludzi świeckich. Wszyscy bowiem, jako dzieci Boże, jesteśmy powołani do świętości, każdy na własnej - wyznaczonej przez Boga tylko dla niego - drodze życia.

Godzi się więc podejmować trud rozeznania, czy Pan Bóg rzeczywiście powołuje nas np. do małżeństwa, i to właśnie z tym, a nie innym, człowiekiem. Co więcej: należy nie ustawać w modlitwie o wybór dobrego męża czy żony, właściwej szkoły czy zawodu, a przede wszystkim - rozeznania swojej misji w służbie Kościołowi i Chrystusowi. Rozważenie wszystkich znaków powołania, połączone z modlitwą w tej intencji - a najlepiej i rekolekcjami - daje szansę na dokonanie właściwego wyboru, czyli zgodnego z Bożymi zamiarami. Wielką misję w tym zakresie mają do spełnienia rodzice, którzy są dla swych dzieci pierwszymi zwiastunami wiary i pielęgnują właściwe każdemu z nich powołanie.

W rozstrzygających chwilach życia, kiedy podejmujemy decyzje nieodwracalne - albo, przynajmniej, trudno odwracalne - trzeba wyraźnie opowiedzieć się za Chrystusem. Taka postawa jest znakomitą inspiracją na dalsze życie człowieka i wpływa na sposób pojmowania małżeństwa, wyuczonego zawodu, wykonywanej pracy, czy swojej służby w Kościele. A na dodatek pomaga dochować wierności raz podjętym decyzjom i zobowiązaniom.

Wezwania Bożego należy poszukiwać w posiadanych zdolnościach i charyzmatach, a więc predyspozycjach naturalnych oraz nadprzyrodzonych. W powołaniu człowieka zawiera się wezwanie, a zarazem zobowiązanie do odpowiedzi na wołanie Boga; dzięki temu staje się ono dla chrześcijanina podstawą życia i duchowości.

Powołanie Abrahama i narodu wybranego

Stary Testament określa powołanie hebrajskimi terminami qara - wołać i bachar - wybierać, a w przekładach greckich słowami kaléo - wołać, powoływać i eklegomai - wybierać. Fundamentalnym powołaniem człowieka jest stworzenie: Bóg "to, co istnieje, powołuje do istnienia" (Rz 4, 17). W świetle Pisma Świętego powołanie Boże nie zamyka się jedynie w wymiarze indywidualnym, ale posiada również charakter wspólnotowy. Biblia ukazuje powołanie ludu Bożego Starego Przymierza, czyli Izraela; w czasach Nowego Przymierza powołany zostaje nowy "naród wybrany", czyli lud Boży tworzący Kościół Chrystusa.

W powołaniu inicjatywa zawsze należy do Boga, który wzywa człowieka i daje mu obietnice. Widać to na przykładzie Abrahama, któremu Bóg obiecuje, że będzie ojcem wielkiego narodu: dzięki potędze swego zawierzenia został on praojcem nie tylko narodu wybranego, ale i wszystkich ludzi wierzących. A potem Bóg powołuje kolejnych proroków: Mojżesza, Amosa, Izajasza, Jeremiasza czy Ezechiela, obdarzając ich posłannictwem. Wreszcie powołany zostaje cały Izrael, z którym Bóg zawiera przymierze.

Powołanie zawsze jest wyrazem miłości Boga do człowieka, a Pismo Święte przedstawia je rozmaitymi obrazami: ojca i syna, oblubieńca i oblubienicy, czy pasterza i owiec. Towarzyszy mu wezwanie do wypełnienia określonych zadań; Jahwe mówi do Izraela: "Wy będziecie Mi królestwem kapłanów i ludem świętym" (Wj 19, 6), czyli - macie dbać o kult prawdziwego Boga oraz troszczyć się o wierne wykonywanie Jego poleceń. Wierność powołaniu sprawia, że Bóg miłuje swój lud i błogosławi mu. To również rękojmia Jego stałej obecności pośród ludu: podczas wędrówki przez pustynię w obłoku, czy słupie ognia, a później w namiocie spotkania i wreszcie - w świątyni.

Jednak sprzeniewierzenie się powołaniu grozi karą, toteż każdorazowe zerwanie przymierza przez Izrael jest surowo piętnowane przez proroków, którzy porównują lud do nierządnicy. Zapowiadają także nowe przymierze, doskonałe i wieczne, które będzie zawarte pomiędzy Mesjaszem a nowym ludem.

Kościół - społeczność powołanych

W czasach Nowego Przymierza Bóg wychodzi z inicjatywą wobec całej ludzkości. Pragnie, za pośrednictwem swego Syna, wybawić ją z niewoli grzechu, udzielając swej łaski każdemu człowiekowi. To powołanie do głoszenia Ewangelii, a więc świadczenia o dziele Odkupienia, dokonanym przez Zbawiciela. Odpowiedź na Boże wezwanie jest rękojmią Jego stałej obecności, aż do skończenia świata, w Kościele, a zwłaszcza pod postaciami Chleba i Wina. Nagrodą zaś za wierność będzie życie wieczne w Królestwie Bożym, gdzie "będą oni Jego ludem, a On będzie Bogiem z nimi" (Ap 21, 3).

Aby znaleźć się w owej nadprzyrodzonej wspólnocie wierzących, potrzebna jest jednak łaska Boża, której On - dobry i miłosierny Ojciec - udziela hojnie wszystkim ochrzczonym, jako swoim przybranym synom. Przynależność następuje więc przez wiarę i chrzest, potem umacnia się przez kolejne sakramenty, zwłaszcza bierzmowanie i eucharystię, a wybrani otrzymują również sakrament kapłaństwa.

Każdy członek tej społeczności, której spoiwem jest miłość wzajemna, otrzymuje powołanie do świętości i kultu Bożego oraz włączenia się w służbę Kościołowi i misję ewangelizacji świata.

373 - W zamyśle Bożym mężczyzna i kobieta są powołani do czynienia sobie ziemi "poddaną" (Rdz 1, 28) jako "zarządcy" Boży. To władanie nie może być samowolnym i niszczącym panowaniem. Mężczyzna i kobieta, stworzeni na obraz Stwórcy, który miłuje "wszystkie stworzenia" (Mdr 11, 24), są powołani, by uczestniczyć w Opatrzności Bożej w stosunku do innych stworzeń. Z tego wynika ich odpowiedzialność za świat powierzony im przez Boga.

1877 - Powołaniem ludzkości jest ukazywanie obrazu Boga i przekształcanie się na obraz Jedynego Syna Ojca. Powołanie to przyjmuje formę osobistą, ponieważ każdy jest wezwany do Boskiego szczęścia; dotyczy ono także całej wspólnoty ludzkiej.

Katechizm Kościoła Katolickiego
ks. Eugeniusz Weron - Teologia życia wewnętrznego ludzi świeckich

Wyliczając bardziej dokładne znaki powołania do określonego zawodu, należy uwzględnić zarówno kryteria podmiotowe, jak i przedmiotowe.

Do podmiotowych należy: najpierw wspominana przez św. Tomasza skłonność wewnętrzna, czyli pociąg do danego zawodu; a następnie zdolności, zarówno wrodzone, jak i nabyte, które umożliwiają człowiekowi wypełnienie obowiązków danego zawodu.

Do przedmiotowych znaków powołania należą: potrzeby społecznego podziału pracy, czyli innymi słowy zapotrzebowanie na dany rodzaj pracy. A ponadto, do obiektywnych czynników należy wewnętrzne działanie Ducha Świętego, który przez oświecenia i natchnienia wewnętrzne skłania chrześcijanina do wyboru stanu czy zawodu.

Ten ostatni element powołania Bożego do danego stanu czy zawodu odgrywa niewątpliwie rolę szczególnie ważną, gdy chodzi o powołanie do kapłaństwa i stanu duchownego.(...).

(...) Powołanie zakłada zmianę sposobu istnienia: apel Boży zastaje człowieka przy jego normalnych zajęciach, wśród jego najbliższych. Z takiego otoczenia jest człowiek wezwaniem Bożym wyrywany i kierowany ku przeznaczeniu, które zna jedynie Bóg, do "kraju, który mu Bóg wskaże" (Rdz 12, 1).

(...) Jeżeli Jezus nigdy nie mówi o własnym powołaniu przez Boga, to w zamian za to często nawołuje innych do naśladowania siebie. Dzięki powołaniu zgromadza wokół siebie Dwunastu (Mk 3, 13) i sprawia, że inni również słyszą analogiczny apel (Mk 10, 21; Łk 9, 59-62): zresztą całe Jego nauczanie ma w sobie coś z powołania: jest to apel do naśladowania Go na nowej drodze, której sekret zna jedynie On sam: "Jeśli kto chce pójść za mną..." (Mt 16, 24; por. J 7, 17). A jeśli "wielu jest powołanych, a mało wybranych", to dlatego, że wezwanie do Królestwa jest apelem osobistym i każdy może mu się przeciwstawić (Mt 22, 1-14). (...)

Słownik teologii biblijnej - pod red. Xaviera Leona-Dufour

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 19/2003