Po ekshumacji św. Antoniego

O niesłabnącym fenomenie popularności tego świętego miałem okazję już pisać, wspominając m.in. jego liczne charyzmaty i wyjaśniając genezę tzw. chleba św. Antoniego.
Czyta się kilka minut

 

W Padwie wielką  czcią otaczane są jego doczesne szczątki, m.in. szczęka i nietknięty język. Przed niespełna miesiącem zakończyła się czwarta ekshumacja relikwii, które następnie zostały umieszczone na powrót w wyremontowanej Kaplicy Arki bazyliki w Padwie. Wcześniej były wystawione w tej bazylice - która szczyci się jego wezwaniem - dzięki czemu mogły nawiedzić je setki tysięcy wiernych. Przybywali oni do swego orędownika z kartkami, na których spisane mieli prośby oraz podziękowania za łaski otrzymane za jego wstawiennictwem. Pierwsza ekshumacja miała miejsce w 1263 r., a był przy niej obecny św. Bonawentura z Bagnoregio. Po zakończeniu drugiej w 1350 r. legat papieski Guy de Boulogne umieścił relikwie św. Antoniego w Kaplicy Arki. 750. rocznica śmierci świętego, przypadająca w 1981 r., była okazją do kolejnej ekshumacji.

W 1994 r. Sługa Boży Jan Paweł II w przesłaniu z okazji osiemsetlecia narodzin św. Antoniego Padewskiego podkreślił, że  zbudował on swoje życie na Chrystusie: „Ewangeliczne cnoty — zwłaszcza ubóstwo ducha, łagodność, pokora, czystość, miłosierdzie, odwaga czynienia pokoju — stanowiły trwały motyw jego przepowiadania”.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 16/2010