Logo Przewdonik Katolicki

Zmarł chiński "podziemny" biskup katolicki

Jadwiga Knie-Górna
Fot.

W wieku 68 lat zmarł w więzieniu 9 września po długiej chorobie biskup diecezji Yongnian w środkowochińskiej prowincji Hebei John Han Dingxiang. Jego ciało spalono sześć godzin później w stolicy tej prowincji, mieście Shijiazhuang, a prochy złożono na miejscowym cmentarzu publicznym. Biskup Han urodził się w prowincji Hebei 17 maja 1939 r. W wieku 13 lat wstąpił do niższego...

W wieku 68 lat zmarł w więzieniu 9 września po długiej chorobie biskup diecezji Yongnian w środkowochińskiej prowincji Hebei – John Han Dingxiang. Jego ciało spalono sześć godzin później w stolicy tej prowincji, mieście Shijiazhuang, a prochy złożono na miejscowym cmentarzu publicznym.

Biskup Han urodził się w prowincji Hebei 17 maja 1939 r. W wieku 13 lat wstąpił do niższego seminarium duchownego w Pekinie. Ale dwa lata później zachorował i musiał z niego wystąpić. Studia teologiczne kontynuował ze swym kierownikiem duchowym z „kościoła podziemnego”. W 1960 r. aresztowano go za „działalność kontrrewolucyjną” i skazano na roboty przymusowe w celu „reedukacji” w jednym z obozów w północno-wschodnich Chinach. Gdy w 1979 r. odzyskał wolność, wrócił na studia wyższe w swej prowincji. 21 listopada 1986 r., w wieku 47 lat mógł wreszcie przyjąć święcenia kapłańskie. Trzy lata później – 14 listopada 1989 r. – przyjął sakrę biskupią jako pasterz diecezji Yongnian. Ponieważ nie należał do kontrolowanego przez władze Patriotycznego Stowarzyszenia Katolików Chińskich (PSKCh), rząd nie uznał jego nominacji biskupiej i nie uważał go za rządcę diecezji. Za swoją postawę wielokrotnie trafiał do więzienia, po raz ostatni 28 listopada 1999 r., gdy prowadził rekolekcje dla sióstr. Po mniej więcej czterech latach przetrzymywania go w różnych zakładach karnych, ostatecznie trafił do mieszkania na czwartym piętrze posterunku policyjnego, gdzie przebywał dwa lata. 23 września 2005 r. przeniesiono go potajemnie w nieznane miejsce i wszelki słuch po nim zaginął aż do jego śmierci.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki