Zaufanie

Co nazywamy zaufaniem?

Zaufanie to uczucie, którym obdarzamy wybrane osoby w naszym otoczeniu, spełniające stworzone przez nas kryteria bezpieczeństwa, bliskości. Osoba godna zaufania to taka, której jesteśmy w stanie powierzyć nasze najgłębsze tajemnice, problemy, ważne sprawy, wierząc jednocześnie, że będzie obchodzić się z nimi z należytym szacunkiem i ostrożnością....
Czyta się kilka minut

Co nazywamy zaufaniem?

Zaufanie to uczucie, którym obdarzamy wybrane osoby w naszym otoczeniu, spełniające stworzone przez nas kryteria bezpieczeństwa, bliskości. Osoba godna zaufania to taka, której jesteśmy w stanie powierzyć nasze najgłębsze tajemnice, problemy, ważne sprawy, wierząc jednocześnie, że będzie obchodzić się z nimi z należytym szacunkiem i ostrożnością. Nabieranie zaufania do siebie nawzajem to proces trwający całe życie. Kształtują go wszelkie doświadczenia zachodzące w interakcjach ludzkich: i te dobre, i te złe.

Jak wyraża się zaufanie między dwojgiem kochających się ludzi?

Między osobami w związku praca nad wzajemnym zaufaniem od początku powinna być świadoma, pielęgnowana i równorzędna. To, z czym często spotykam się, pracując jako psycholog z parami, to swoista symetria wzajemnych oczekiwań: „jak ty coś zrobisz, to ja też”, „jak ty mi zaufasz, to wtedy ja też” itd. Niebezpieczeństwo takiej postawy polega na tym, że w sytuacji, gdy każda ze stron obierze takie samo stanowisko, nic dobrego się nie wydarzy. Będą stać naprzeciw siebie i bacznie się obserwować, czy aby ten drugi przypadkiem nie zaczął spełniać już moich oczekiwań. Tak może zginąć zaufanie wzajemne, miłość i związek. Co to oznacza? Działaj tak, by zapraszać do zaufania wobec siebie partnera, wierząc jednocześnie, że staranie to będzie odwzajemnione. Obdarzaj zaufaniem, mając nadzieję, że proces ten nie pozostanie bez odpowiedzi. Miłość karmi się zaufaniem.

Czy dziś ludzie potrafią sobie zaufać?

Mam możliwość obserwować różne sytuacje. Są wśród nich i takie, które pozwalają mieć nadzieję, że ludzie sobie ufają. Zdarza się jednak, że brak zaufania nie pozwala dzieciom dojrzewać i stawać się coraz bardziej odpowiedzialnymi za siebie i innych. Są też sytuacje, gdy ukochana osoba ciągle kontroluje partnera, bo nie potrafi mu w pełni zaufać. To zaprasza do zrzucania wszelkiej odpowiedzialności na kontrolującego. Kontrolowany ma nad sobą kontrolera, to on nad wszystkim czuwa. Takie działanie nie rozwija zaufania.

Z Tomaszem Basińskim - psychologiem, psychoterapeutą,

rozmawiał

Patryk A. Nachaczewski

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 15/2007