Logo Przewdonik Katolicki

Jak działała SB

Renata Krzyszkowska
Fot.

Donos na Wojtyłę. Karol Wojtyła w teczkach bezpieki Marka Lasoty to pierwsze książkowe opracowanie materiałów, które tajne służby PRL zgromadziły podczas trwającej kilkadziesiąt lat inwigilacji przyszłego papieża. Prezentacja książki z udziałem historyków IPN i duchownych odbyła się w Krakowie. Marek Lasota (na zdjęciu z lewej) opisuje i analizuje mechanizmy działania...

„Donos na Wojtyłę. Karol Wojtyła w teczkach bezpieki” Marka Lasoty to pierwsze książkowe opracowanie materiałów, które tajne służby PRL zgromadziły podczas trwającej kilkadziesiąt lat inwigilacji przyszłego papieża. Prezentacja książki z udziałem historyków IPN i duchownych odbyła się w Krakowie. Marek Lasota (na zdjęciu z lewej) opisuje i analizuje mechanizmy działania bezpieki. Przedstawia sposoby werbowania agentów wśród ludzi Kościoła i świeckich oraz operacyjne metody pozyskiwania informacji. Autor podkreśla, że książka nie zawiera listy duchownych współpracujących z systemem. – Celem tej książki nie było rekonstruowanie listy agentów oraz demaskowanie ich. Opisując metody działania bezpieki, Lasota wymieniał szantaże i zastraszanie, ale też mówił o tym, że próbowano przekonywać niektórych duchownych, że ich współpraca z SB może służyć dobru Kościoła i narodu. – To iluzoryczne i zwodnicze przeświadczenie czasem udawało się im wpoić – zauważył autor publikacji. Zdaniem obecnego na konferencji bp. Tadeusza Pieronka (na zdjęciu z prawej), mechanizmy pozyskiwania informatorów przez bezpiekę nie do końca się sprawdziły, bo PRL-owskie służby nigdy nie poznały całej prawdy o Kościele.

W następnym numerze „Przewodnika” – rozmowa z Markiem Lasotą

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki