O chrześcijańskiej perspektywie śmierci

Nawiązując do tragedii budowlanej w Katowicach, kard. Glemp napisał w liście na tegoroczny Wielki Post: Boże, w swoim miłosierdziu spojrzyj litościwie na wszystkie błędy i zaniedbania i naucz nas rzetelnej i wiernej służby dla bliźnich.

Prymas przyznaje, że śmierć należy do największych w świecie tajemnic. Dla chrześcijanina każda śmierć, szczególnie tragiczna,...
Czyta się kilka minut

Nawiązując do tragedii budowlanej w Katowicach, kard. Glemp napisał w liście na tegoroczny Wielki Post: „Boże, w swoim miłosierdziu spojrzyj litościwie na wszystkie błędy i zaniedbania i naucz nas rzetelnej i wiernej służby dla bliźnich”.

Prymas przyznaje, że śmierć należy do największych w świecie tajemnic. Dla chrześcijanina każda śmierć, szczególnie tragiczna, powinna być okazją do refleksji nad obecnością Boga w jego życiu. „Jednego Bóg uznaje za przygotowanego do życia w wieczności, drugiego do nawrócenia, a społeczność wzywa do zbadania błędów i zaniedbań” – tłumaczy chrześcijański sens śmierci ks. Prymas. Jego zdaniem często poprzez tragiczne wydarzenia Bóg ostrzega człowieka, są one wyrazem Jego miłości, której nie jesteśmy w stanie zrozumieć: „Bóg umie ostrzegać – ostrzeżenia te są kosztowne w ocenie ludzkiej, natomiast dla Boga pozostają wyrazem Jego miłości, której głębi nie dojdziemy”.

Ludzi, którzy zginęli pod oblodzonym dachem, porównał do ewangelicznych osiemnastu mężów przygniecionych przez walącą się wieżę w Siloe i podkreślił, że ich śmierć powinna być dla żyjących wezwaniem do nawrócenia.

„Opatrzność Boża wielu ocaliła, a wielu zostało powołanych do śmierci, to znaczy umarli w Chrystusie i dusze ich weszły w obszar miłosierdzia Bożego. Pod murami pawilonu w Chorzowie ustawiono tysiące płonących kaganków. Co one oznaczają? Oznaczają one paschał – Chrystusa, Światłość Wiekuistą. Dla żyjących zaś pozostaje wezwanie do nawrócenia, do rzetelnej pracy dla Boga i dla ludzi”. Mówiąc o różnych aspektach śmierci, ksiądz Prymas zwrócił uwagę na konieczność wybaczenia złoczyńcom. Jak zauważył, z głębokim bólem wysłuchuje on czasem oświadczeń matki lub ojca odnośnie do zabójców ich dziecka: „Nie, ja nigdy nie wybaczę, nigdy!”.

Kard. Glemp podkreśla, że to „nigdy” w ustach katolika oznacza trwanie w nienawiści aż do własnej śmierci, czyli stanowi „przejście pod sztandar szatana”. Jednocześnie wzywa do przebaczenia i miłosierdzia, a jako przykład takiej postawy podaje świadectwo matki męczennika księdza Jerzego Popiełuszki.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 10/2006