Stymulacja odpowiedniego obszaru mózgu słabym prądem elektrycznym obniża ciśnienie krwi, stwierdzili naukowcy z Oxford University oraz Imperial College w Londynie. Wcześniej naukowcy z University of Rochester uzyskali podobny efekt, wszczepiając kilku pacjentom urządzenie przypominające stymulator serca, tyle że działające impulsami elektrycznymi nie na serce, a na tętnice szyjne. Tak inwazyjne metody to jednak ostateczność. Lekarze są zgodni, że aby zachować prawidłowe ciśnienie krwi, dużo możemy zdziałać profilaktyką, m.in. utrzymaniem prawidłowej wagi ciała, uprawianiem sportów, zmniejszeniem spożycia soli.
Wspomniany implant, wielkości małego radyjka, naukowcy wszczepiają w okolicy obojczyka. Stymuluje on odpowiednie receptory w tętnicach szyjnych. Sygnał z tych receptorów trafia do mózgu, wywołując rozszerzenie naczyń krwionośnych, spowolnienie rytmu serca, zwiększone wydalanie moczu i w efekcie obniżenie ciśnienia krwi. Elektryczne pobudzanie ośrodka sterującego ciśnieniem, nawet jeśli nie unormuje całkowicie ciśnienia, to pomoże ograniczyć przyjmowanie przez pacjentów leków. Metoda jest na razie w fazie prób klinicznych.
Do tej pory z powodzeniem zastosowano ją u kilku pacjentów w Niemczech, Szwajcarii i USA. Mogłaby ona również być pomocna osobom cierpiącym na hipotensję ortostatyczną, objawiającą się omdleniami i zawrotami głowy spowodowanymi nagłym spadkiem ciśnienia w czasie np. nagłego wstawania.
Z nadciśnieniem tętniczym mamy do czynienia, gdy w czasie kilku kolejnych pomiarów dokonywanych w spoczynku ciśnienie skurczowe przekracza 140, a rozkurczowe 90 milimetrów słupka rtęci. Najnowsze wyniki badań naukowych sugerują, że nawet takie ciśnienie warto obniżyć. Redukcja ciśnienia u osób po 40. roku życia tylko o dziesięć procent obniża ryzyko zgonu z powodu zawału serca lub udaru mózgu o jedną trzecią.
Nadciśnienie jest chorobą przewlekłą. Jak wynika ze statystyk, cierpi na nią co trzeci dorosły Polak. Najczęściej występuje nadciśnienie tętnicze pierwotne. Dotyka ono 95 proc. chorych. Jego przyczyny nie są do końca poznane. U 5 proc. chorych nadciśnienie wywołane jest schorzeniem organicznym. Nadciśnienie występuje często rodzinnie. Jeżeli oboje rodzice chorują na pierwotne nadciśnienie tętnicze, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że ich dzieci będą miały nadciśnienie. Choroba nieleczona prowadzi z czasem do uszkodzenia wielu narządów - układu sercowo-naczyniowego, nerek, mózgu. Typowe leczenie polega na podawaniu leków oraz modyfikacji diety i trybu życia.
Głównym zaleceniem dietetycznym w nadciśnieniu jest ograniczenie spożycia soli. Zdaniem specjalistów ta użyta do oszczędnego przyprawienia obiadu, czyli posolenia zupy, ziemniaków i mięsa, oraz obecna w chlebie wystarczy nam aż nadto. Nie należy już dosalać potraw na talerzu. Trzeba zrezygnować ze słonych paluszków, orzeszków, chipsów i konserw, wędlin. Należy też unikać zup w proszku, kostek rosołowych, musztardy, majonezu, keczupu. Ocenia się, że nadmiar soli w diecie może się przyczyniać w Polsce do 10-20 tysięcy zgonów rocznie. Nadciśnieniu sprzyja nadwaga. Utrzymywanie prawidłowej masy ciała to zatem skuteczny środek leczniczy. Obniżeniu ciśnienia sprzyja też umiarkowany wysiłek fizyczny. Lekarze zalecają aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu, np. spacery i jazdę na rowerze.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













