Logo Przewdonik Katolicki

Cichy zabójca

Renata Krzyszkowska
Fot.

Jak wynika ze statystyk, co trzeci dorosły Polak ma nadciśnienie tętnicze. Większość z nich nie wie, że jest chora. Schorzenie nie leczone powoduje nieodwracalne uszkodzenia narządów - m.in. mózgu, serca, nerek i siatkówki oka. Dochodzi do nich tym szybciej, im wyższe są wartości ciśnienia tętniczego. Niestety, choroba długo nie daje żadnych wyraźnych objawów ani dolegliwości. Nadciśnieniu...

Jak wynika ze statystyk, co trzeci dorosły Polak ma nadciśnienie tętnicze. Większość z nich nie wie, że jest chora. Schorzenie nie leczone powoduje nieodwracalne uszkodzenia narządów - m.in. mózgu, serca, nerek i siatkówki oka. Dochodzi do nich tym szybciej, im wyższe są wartości ciśnienia tętniczego. Niestety, choroba długo nie daje żadnych wyraźnych objawów ani dolegliwości.


Nadciśnieniu sprzyja nadużywanie soli kuchennej w codziennej diecie, regularne spożywanie alkoholu i przyjmowanie niektórych leków, np. pigułek antykoncepcyjnych lub preparatów zawierających sterydy. Wpływ na wysokość naszego ciśnienia krwi ma stres psychiczny, zbyt wysoka lub zbyt niska temperatura otoczenia, ból. O nadciśnieniu tętniczym mówimy wówczas, gdy podczas kilkakrotnych pomiarów, dokonywanych w spoczynku, ciśnienie przekracza wartości 140/90 mm Hg (milimetry słupa rtęci). Jednorazowy pomiar ciśnienia, który przekracza wartości prawidłowe, nie upoważnia nas jednak do rozpoznania nadciśnienia. Diagnozuje się je dopiero wtedy, gdy po kilku wizytach u lekarza pomiary ciśnienia tętniczego wykazują podwyższone wartości. U większości ludzi występuje naturalny spadek ciśnienia w nocy związany ze spadkiem aktywności i zmniejszonym pobudzeniem układu nerwowego. Zdaniem wielu lekarzy, najbardziej miarodajny jest pomiar ciśnienia wykonany rano przed śniadaniem.

Spacery i ruch


Mniej więcej 95 procent osób z podwyższonym ciśnieniem krwi ma nadciśnienie tętnicze pierwotne, a więc takie, którego przyczyna jak dotąd nie została dokładnie poznana. Około 5 procent przypadków choroby to nadciśnienie wtórne, czyli będące następstwem innych chorób. U ludzi z nadwagą nadciśnienie występuje dwa razy częściej niż u ludzi z normalnym ciężarem ciała. Dlatego też, przy towarzyszącej nadciśnieniu nadwadze jej zmniejszenie jest najskuteczniejszym środkiem leczniczym. Zwiększenie aktywności fizycznej, np. regularne spacery i ruch na świeżym powietrzu, to proste i skuteczne metody zapobiegania wystąpieniu nadciśnienia oraz zapewnienie sobie dłuższego życia bez leków.
Nadciśnienie występuje często rodzinnie. Jeżeli oboje rodzice chorują na pierwotne nadciśnienie tętnicze, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że ich dzieci będą miały nadciśnienie. Wiele ośrodków naukowych na świecie prowadzi obecnie badania mające wykryć genetyczne uwarunkowania choroby. Poznawane są coraz to nowe geny mogące odpowiadać za jej rozwój. Bardzo często za tzw. "rodzinne" występowanie choroby odpowiedzialne są złe nawyki żywieniowe i zły model spędzania wolnego czasu wyniesiony z domu rodzinnego.

Tylko nie sól


Na rozwój nadciśnienia duży wpływ ma zbyt duża ilość soli w diecie. Dziennie potrzebujemy zaledwie 1 g soli. Przeciętnie zjadamy jej od 8 do 15 g dziennie, niektórzy ludzie nawet ponad 30 g. Podczas wytężonej pracy fizycznej, w dużym upale i w pewnych chorobach organizm potrzebuje więcej soli, około 5 g dziennie. Lekarze zalecają, by nie przekraczać tej ilości w codziennej diecie. Należy zwracać uwagę na skład spożywanych gotowych produktów. Często zamiast soli dodaje się do nich podobnie działające tzw. zamienniki, np. glutaminian sodu. Dużo soli zawierają wędliny i żółte sery, konserwy, konserwowe mieszanki warzywne i sole warzywne, kostki rosołowe, ekstrakty sosów, musztarda, ketchup, maggi, majonez i sosy do przyprawiania potraw. Dla porównania: 20 g chipsów ziemniaczanych zawiera tyle sodu co ponad 3 kg surowych ziemniaków, w 25 g orzechów solonych jest go tyle co w ponad 4 kg orzeszków ziemnych nie łuskanych. 25 g groszku zielonego z puszki zawiera tyle sodu co 2,5 kg warzyw strączkowych suszonych.
Zdrowy styl życia to najlepsza ze znanych metod zmniejszających ryzyko wystąpienia choroby, która najczęściej trwa do końca życia. Pomimo, że istnieje na rynku wiele skutecznych leków zwalczający chorobę, ocenia się, że tylko co 10. pacjent z nadciśnieniem jest leczony prawidłowo. Winę za to ponoszą także sami pacjenci, którzy zażywają leki nieregularnie lub przerywają terapię.

Komentarze

Zostaw wiadomość

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki