Pod opieką Matki Boskiej Szkaplerznej w Golinie

Parafia pw. Matki Boskiej Szkaplerznej w Golinie liczy sobie blisko sześć tysięcy mieszkańców. Życie duchowe wspólnoty koncentruje się wokół wybudowanego w 1986 roku kościoła - surowej, nowoczesnej budowli górującej nad miasteczkiem. Wokół świątyni panuje idealny ład i porządek. Widać go zarówno na okalającej kościół Bożej roli, jak i na pobliskim cmentarzu parafialnym. To...
Czyta się kilka minut
Parafia pw. Matki Boskiej Szkaplerznej w Golinie liczy sobie blisko sześć tysięcy mieszkańców. Życie duchowe wspólnoty koncentruje się wokół wybudowanego w 1986 roku kościoła - surowej, nowoczesnej budowli górującej nad miasteczkiem. Wokół świątyni panuje idealny ład i porządek. Widać go zarówno na okalającej kościół Bożej roli, jak i na pobliskim cmentarzu parafialnym. To wizytówka tej parafii.

Golina to niewielkie miasteczko leżące przy trasie Poznań-Konin, w odległości 11 kilometrów od Konina. Według zachowanych do dzisiaj zapisków kronikarskich, miejscowość otrzymała przywilej lokacyjny miasta w 1330 roku od króla Władysława Łokietka. Przywilej ten potwierdził trzydzieści dwa lata później kolejny wielki polski monarcha - Kazimierz Wielki. Tutejszą parafię erygowano na przełomie XIII i XIV wieku. Budowę pierwszego drewnianego kościoła zakończono w roku 1470. Ponad trzy stulecia później na jego miejscu postawiono nowy, także drewniany, który obecnie pełni funkcję kościoła filialnego. Obszerną, murowaną świątynię parafialną poczęto wznosić w okresie dwudziestolecia międzywojennego. Po wybuchu II wojny światowej hitlerowcy pozwolili kontynuować budowę kościoła. Nieoczekiwanie jednak, już po jej dokończeniu w 1941 roku, świątynia została z ich rozkazu rozebrana, a materiały budowlane rozgrabili okoliczni niemieccy rolnicy. Wspólnota parafialna nadal musiała korzystać ze starego XV-wiecznego, drewnianego kościoła. Do planów budowy nowej świątyni powrócono dopiero po czterdziestu latach.

Pierwsze prace budowlane rozpoczęto w 1981 roku. Postawiono fundamenty, zaczęto wznosić metr po metrze mury. Roboty postępowały bardzo szybko. Zakończono je po pięciu latach.

Pod nowym wezwaniem

Parafia zyskała nie tylko nową świątynię, ale także nowe wezwanie - Matki Boskiej Szkaplerznej w miejsce św. Jakuba Apostoła. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, iż część zabytkowego wyposażenia pochodzącego ze starego kościoła służy teraz w nowej świątyni (m.in. pasyjka drewniana, umieszczona na wielkim krzyżu zawieszonym nad ołtarzem z granitu, przebudowane organy, monstrancja z końca XVII wieku oraz obraz Matki Bożej Szkaplerznej). Obszerna, nowoczesna świątynia ma ciekawą bryłę architektoniczną. Składa się z dwóch kondygnacji: w tzw. kościele dolnym odprawiana jest liturgia zmarłych, w "kościele górnym" natomiast codzienne i niedzielne Msze Święte. Znajduje się w nim prawie 400 miejsc siedzących. Proboszcz tutejszej parafii - ks. prałat Marian Górski przyznaje, iż świątynia, mimo że stosunkowo niedawno wybudowana, wymagała już pewnych remontów. - Musieliśmy odświeżyć wnętrze kościoła i wymienić dach - tłumaczy. - Nie były to jednak jedyne inwestycje. Niedawno przy cmentarzu parafialnym wybudowaliśmy parking, który służy zarówno odwiedzającym groby bliskich, jak i mieszkańcom miasteczka.

Parafia to ludzie

Wokół golińskiego kościoła oraz pobliskiego cmentarza parafialnego panuje idealny ład i porządek. Podobnie jest w biurze parafialnym. Ksiądz Marian Górski nie ukrywa, że lubi, gdy dokumenty i inne "ważne papiery" są posegregowane oraz odłożone na właściwe miejsce. Z wdzięcznością mówi o wielkim zaangażowaniu w życie parafialnej wspólnoty sióstr ze Zgromadzenia Opatrzności Bożej, które uczą religii w szkole, dbają o porządek w zakrystii i kościele oraz zajmują się oprawą muzyczną liturgii. Przy parafii działają między innymi: Bractwo Męki Pańskiej, Koło Obrony Życia oraz rzadko już dziś spotykane Bractwo Świecowe. Parafia w Golinie posiada także swoją bibliotekę, która liczy ponad tysiąc woluminów. Większość z nich to dar obecnego proboszcza, ks. prałata Mariana Górskiego. - To jeszcze nie koniec - zapowiada. - Będę nadal uzupełniał zasoby naszej małej biblioteki, gdyż dobre książki służą solidnej formacji chrześcijańskiej i są źródłem wiedzy, której jakże często brakuje w telewizji i Internecie.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 40/2004