Ilu jest ludzi, dla których Lwów coś znaczy? Okazuje się, że bardzo wielu. Książka ta "to hołd złożony dawnej Polsce, światu bezpamiętnie zniszczonemu, który zniknął z mentalności najmłodszych pokoleń". Autor, Jędrzej Majka, wcale nie sentymentalny staruszek, zabiera nas na przejażdżkę po Lwowie - ale nie turystyczną! Przejażdżka jest historyczna i dotyczy właściwie paru...
Ilu jest ludzi, dla których Lwów coś znaczy? Okazuje się, że bardzo wielu. Książka ta "to hołd złożony dawnej Polsce, światu bezpamiętnie zniszczonemu, który zniknął z mentalności najmłodszych pokoleń". Autor, Jędrzej Majka, wcale nie sentymentalny staruszek, zabiera nas na przejażdżkę po Lwowie - ale nie turystyczną! Przejażdżka jest historyczna i dotyczy właściwie paru ostatnich dni polskiego Lwowa. To nie sucha historia. Losy miasta opowiedziane są przez żywych ludzi, bo przecież miasto żyje przez i dzięki ludziom. Jędrzej Majka wysłuchał tych historii i po prostu je zapisał. Tak więc poznajemy chłopca, który świetnie grał w piłkę nożną, dziewczynę, która studiowała historię sztuki u prof. Karoliny Lanckorońskiej, ucznia tajnych kompletów w czasie wojny, polską Ormiankę. Siedem opowieści o ludziach, którzy musieli opuścić swoje miasto. "Wielka historia przeplata się z drobiazgami codziennego życia", a w tle jakaś tęsknota i żal. Książka, bardzo starannie wydana, zawiera ponad 100 nigdzie dotąd niepublikowanych fotografii starego, przedwojennego Lwowa.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.









