Czytania są tym razem zaproszeniem, by zmierzyć się z zawrotną głębią prawdy, która jest przedmiotem świętowania w czasie okresu Bożego Narodzenia. Czasami myślimy, że nasze interpretacje życia i osoby Jezusa są wyrazem wysiłku wielu wieków i pracy wielu pokoleń. Oczywiście, medytacje kolejnych pokoleń chrześcijan pozwalały odkrywać nowe aspekty, które niekoniecznie dostrzegali poprzednicy. Zarazem jednak – jak to zwięźle ujął Martin Hengel – rozumienie prawdy o osobie i dziele Jezusa przeszło znacznie większą duchowo-intelektualną drogę w czasie pierwszego wieku (tworzenia Nowego Testamentu) niż droga, którą przeszło w ciągu kolejnych dziewiętnastu wieków. Między tym, co rozumieli o Jezusie jego przestraszeni uczniowie, uciekając spod krzyża, a przywoływanymi tym razem (1) prologiem Ewangelii św. Jana i (2) hymnem z Listu do Efezjan jest znacznie większa odległość niż między tymi ostatnimi a wszystkimi późniejszymi doprecyzowaniami soborów.
Obydwa wspomniane teksty zrodziły się z potrzeby ukazania związku między nauczaniem Jezusa, Jego Osobą i Bogiem. I obydwa robią to błyskotliwie, choć każdy z nich nieco inaczej. W Liście do Efezjan Jezus został ukazany jako objawienie boskiego planu zbawienia. Całość Jego nauczania i życia staje się w ten sposób ostatecznym obrazem zbawczych zamiarów Boga. Co jednak przy tym istotne i zawrotne, okazuje się, że ten plan już się realizuje – jesteśmy w Chrystusie – naszej Głowie – wybrani i obdarowani przybranym synostwem.
Prolog Ewangelii św. Jana odwołuje się z kolei do pojęcia Słowa (Logosu). Ponieważ Jezus jest odwiecznie wypowiadanym w Bogu wewnętrznym Słowem („Bogiem było Słowo”), Jego misja objawienia nam Ojca i wprowadzenia nas w dojrzałą relację z Nim staje się oczywista i zrozumiała. Słowo to obejmuje oczywiście zarówno nauczanie, jak i nade wszystko po prostu całość doświadczenia i życia Jezusa. Słowo rozbija wśród nas swój namiot („zamieszkało wśród nas” to dosłownie „rozbiło namiot”).
Zauważmy jednak także pierwsze czytanie, który przypomina nam, że wglądy autorów natchnionych Nowego Testamentu były możliwe tylko dzięki przygotowaniu umysłów, które zapewnił Stary Testament.
Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.
Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.











