Pójść w głąb

Czy pozwalam Bożemu Słowu prowadzić mnie w głąb tajemnicy Chrystusa?
Czyta się kilka minut
Dzieło włoskiego artysty Andrei Villi przedstawiające Świętego Mikołaja jako bezdomnego leżącego na przystanku autobusowym jest częścią kampanii społecznej fundacji Progetto Arca, skupiającej się na rosnącym ubóstwie. Według Eurostatu we Włoszech co dziesiąty pracownik nie jest w stanie utrzymać się pomimo wykonywania zawodu, Mediolan 5 grudnia 2025 r. fot. Emanuele Cremaschi/Getty Images
Dzieło włoskiego artysty Andrei Villi przedstawiające Świętego Mikołaja jako bezdomnego leżącego na przystanku autobusowym jest częścią kampanii społecznej fundacji Progetto Arca, skupiającej się na rosnącym ubóstwie. Według Eurostatu we Włoszech co dziesiąty pracownik nie jest w stanie utrzymać się pomimo wykonywania zawodu, Mediolan 5 grudnia 2025 r. fot. Emanuele Cremaschi/Getty Images

Czytania są tym razem zaproszeniem, by zmierzyć się z zawrotną głębią prawdy, która jest przedmiotem świętowania w czasie okresu Bożego Narodzenia. Czasami myślimy, że nasze interpretacje życia i osoby Jezusa są wyrazem wysiłku wielu wieków i pracy wielu pokoleń. Oczywiście, medytacje kolejnych pokoleń chrześcijan pozwalały odkrywać nowe aspekty, które niekoniecznie dostrzegali poprzednicy. Zarazem jednak – jak to zwięźle ujął Martin Hengel – rozumienie prawdy o osobie i dziele Jezusa przeszło znacznie większą duchowo-intelektualną drogę w czasie pierwszego wieku (tworzenia Nowego Testamentu) niż droga, którą przeszło w ciągu kolejnych dziewiętnastu wieków. Między tym, co rozumieli o Jezusie jego przestraszeni uczniowie, uciekając spod krzyża, a przywoływanymi tym razem (1) prologiem Ewangelii św. Jana i (2) hymnem z Listu do Efezjan jest znacznie większa odległość niż między tymi ostatnimi a wszystkimi późniejszymi doprecyzowaniami soborów.

Obydwa wspomniane teksty zrodziły się z potrzeby ukazania związku między nauczaniem Jezusa, Jego Osobą i Bogiem. I obydwa robią to błyskotliwie, choć każdy z nich nieco inaczej. W Liście do Efezjan Jezus został ukazany jako objawienie boskiego planu zbawienia. Całość Jego nauczania i życia staje się w ten sposób ostatecznym obrazem zbawczych zamiarów Boga. Co jednak przy tym istotne i zawrotne, okazuje się, że ten plan już się realizuje – jesteśmy w Chrystusie – naszej Głowie – wybrani i obdarowani przybranym synostwem.

Prolog Ewangelii św. Jana odwołuje się z kolei do pojęcia Słowa (Logosu). Ponieważ Jezus jest odwiecznie wypowiadanym w Bogu wewnętrznym Słowem („Bogiem było Słowo”), Jego misja objawienia nam Ojca i wprowadzenia nas w dojrzałą relację z Nim staje się oczywista i zrozumiała. Słowo to obejmuje oczywiście zarówno nauczanie, jak i nade wszystko po prostu całość doświadczenia i życia Jezusa. Słowo rozbija wśród nas swój namiot („zamieszkało wśród nas” to dosłownie „rozbiło namiot”).

Zauważmy jednak także pierwsze czytanie, który przypomina nam, że wglądy autorów natchnionych Nowego Testamentu były możliwe tylko dzięki przygotowaniu umysłów, które zapewnił Stary Testament.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 1/2026