Pod koniec lipca Główny Inspektorat Ochrony Środowiska (GIOŚ) opublikował raport dotyczący jakości powietrza w Polsce za 2024 rok. Czytamy w nim, że „w zakresie średnich rocznych stężeń dwutlenku azotu, którego źródłem w miastach jest głównie ruch drogowy, szczególnie silniki diesla”, jakość powietrza poprawiła się.
Do raportu odniósł się Andrzej Gula, prezes Polskiego Alarmu Smogowego (PAS), który podkreślił, że choć sytuacja się poprawia, to Polska nadal jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych smogiem krajów w Europie. Szczególnie niepokojący jest wzrost zanieczyszczenia pyłem zawieszonym.
Raport GIOŚ
GIOŚ w komunikacie prasowym wyjaśnił, że realizując obowiązek prawny, wykonał ocenę jakości powietrza za rok 2024 i na jej podstawie dokonał klasyfikacji stref dla każdej substancji odrębnie według określonych kryteriów. Łącznie oceniono 46 stref. Średnioroczny dopuszczalny poziom zanieczyszczenia powietrza dwutlenkiem azotu przekroczony został w dwóch strefach: w strefie Krakowa oraz Katowic (rok wcześniej były to cztery strefy). „Zmniejszeniu uległy również średnie roczne stężenia dwutlenku siarki” – poinformowano w komunikacie.
Inspektorat przekazał również, że wyniki pokazują utrzymanie się stężenia benzo(a)pirenu w pyle zawieszonym PM10 na podobnym poziomie jak w roku 2023. Zastrzegł jednak, że wówczas stężenia te osiągnęły poziom najniższy od czasów wykonywania jednolitych ocen według kryteriów Unii Europejskiej.
„Rok 2024, w porównaniu do roku 2023, charakteryzował się nieco wyższymi wartościami stężeń pyłu zawieszonego. Dotrzymany został średnioroczny poziom dopuszczalny dla pyłu zawieszonego PM2,5 oraz średnioroczny poziom dopuszczalny dla pyłu zawieszonego PM10. Przekroczenie średniodobowego poziomu dopuszczalnego pyłu zawieszonego PM10 odnotowano na obszarach trzech województw: śląskiego, małopolskiego oraz dolnośląskiego” – poinformował GIOŚ.
PAS alarmuje
Komentując raport GIOŚ na temat jakości powietrza dla Polskiej Agencji Prasowej, prezes Polskiego Alarmu Smogowego stwierdził, że generalnie jakość powietrza w kraju nie poprawiła się, a wręcz w niektórych przypadkach jest gorsza.
„Na przykład: zanieczyszczenie pyłem zawieszonym w 2024 roku zwiększyło się o 7 proc. To bardzo niepokojące zjawisko” – powiedział Andrzej Guła. Jednocześnie zastrzegł, że nie jest pewne, czy to wynik meteorologii, czy trend związany z np. większym wykorzystaniem paliw stałych do ogrzewania budynków. Do pyłu zawieszonego, na który zwrócił uwagę prezes PAS, przyczepiają się rakotwórcze związki, np. metale ciężkie, węglowodory w tym benzo(a)piren, którego ilość w powietrzu w Polsce jest absolutnym rekordem w Europie.
„Dane, które przedstawił GIOŚ (...) powinny zaalarmować osoby odpowiedzialne w Polsce za politykę ochrony powietrza, czyli Ministerstwo Klimatu i Środowiska” – kontynuował prezes Andrzej Guła i przypomniał, że raport GIOŚ odnosi się do obecnie obowiązujących norm jakości powietrza, choć te – zgodnie z przyjętą przez Parlament Europejski dyrektywą – mają zaostrzyć się w 2030 roku.
„Jesteśmy bardzo daleko od standardów Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). W przypadku pyłu zawieszonego PM10 obecna średnioroczna norma w Polsce to 40 mikrogramów na metr sześcienny powietrza, unijna dyrektywa w 2030 roku ma wprowadzić 20 mikrogramów, czyli dwa razy mniej. Natomiast WHO wskazuje, że zanieczyszczenie PM10 nie powinno przekraczać 15 mikrogramów” – powiedział prezes PAS.
Szanse na czyste powietrze
Głównym źródłem zanieczyszczeń powietrza w Polsce jest ogrzewanie budynków węglem i drewnem w tzw. kopciuchach, czyli przestarzałych piecach. W miastach, szczególnie w dużych aglomeracjach, dochodzą do tego zanieczyszczenia pochodzące z transportu samochodowego, choć należy w tym miejscu powiedzieć, że samorządy już zrobiły wiele, aby wymienić publiczny tabor na niskoemisyjny. Problemem pozostaje transport prywatny. Swoją cegiełkę dokłada także przemysł, choć wyposażenie fabryk, zakładów, elektrociepłowni w elektrofiltry w ostatnich latach sprawiło, że emisja szkodliwych substancji systematycznie się obniża.
W ocenie PAS, aby do 2030 roku Polska spełniła unijne normy jakości powietrza, potrzebne jest przede wszystkim ożywienie programu termomodernizacji domów jednorodzinnych w programie Czyste Powietrze. Z danych publikowanych na stronie PAS wynika, że w samej metropolii warszawskiej nadal działa ponad 87 tys. bezklasowych kotłów, a w gminach bez straży miejskiej lub gminnej spalanie śmieci czy korzystanie z nielegalnych „kopciuchów” jest w praktyce bezkarne. PAS uważa, że spadek zainteresowania programem spowodowany jest sposobem, w jaki go zreformował Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW).
Czyste Powietrze w marcu tego roku wróciło po czterech miesiącach przerwy spowodowanej wykrytymi nieprawidłowościami. NFOŚiGW podawał, że do prokuratury i policji wpłynęło około 270 zgłoszeń w sprawie nieprawidłowości w realizacji programu. Powstanie kontrowersji stworzyło atmosferę, jakoby był to program, w którym powszechne były oszustwa i wyłudzenia. PAS przekonuje, że tak wcale nie było, a z programu skorzystało już około miliona gospodarstw domowych i ogromna większość z nich cieszy się dzisiaj z czystego źródła ciepła, docieplonego domu i niższych rachunków za prąd.
---
Niebezpieczne związki
Dwutlenek azotu (NO2)
to gaz o charakterystycznym zapachu i kolorze, który powstaje wskutek procesów spalania. Jego głównym źródłem jest transport drogowy wykorzystujący silniki spalinowe, przede wszystkim silniki diesla. Negatywny wpływ NO2 na zdrowie może zajść już przy krótkoterminowym oddychaniu podwyższonymi stężeniami tej substancji.
Benzo(a)piren
to organiczny związek chemiczny, należący do grupy wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych. Jest silnie toksyczny, rakotwórczy i mutagenny, stanowiąc poważne zagrożenie dla zdrowia i środowiska. Powstaje głównie w wyniku niecałkowitego spalania materiałów organicznych, takich jak węgiel, drewno czy paliwa kopalne.
---
Szkodliwe pyły
PM10
to skrót oznaczający pył zawieszony o średnicy cząstek mniejszej lub równej 10 mikrometrów. Jest to mieszanina cząstek stałych i płynnych, które unoszą się w powietrzu i stanowią poważne zanieczyszczenie powietrza. PM10 jest szkodliwy dla zdrowia, ponieważ może przenikać do układu oddechowego i powodować podrażnienia, kaszel, a także prowadzić do poważniejszych schorzeń,
takich jak astma czy choroby serca.
PM2.5
to drobny pył zawieszony w powietrzu, którego średnica cząstek nie przekracza 2,5 mikrometra. Jest to jedna z głównych frakcji pyłu zawieszonego, obok PM10, i charakteryzuje się wyjątkową szkodliwością dla zdrowia ze względu na mały rozmiar cząstek.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Tylko teraz otrzymujesz czternastodniowy bezpłatny dostęp testowy do serwisu internetowego Przewodnika Katolickiego. Po jego zakończeniu płacisz jedynie 19,90 zł miesięcznie!
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!
Subskrypcja roczna

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.
Koszt rocznej subskrypcji przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.
↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!













