Logo Przewdonik Katolicki

Koniec Poczty, jaką znamy

Piotr Wójcik
fot. Piotr Kamionka/Reporter/East News

Państwowy operator usług pocztowych chwieje się na swoich wątłych nogach i wielu odlicza już dni do jego likwidacji. Niestety nie wygląda na to, by nowi zarządzający mieli pomysł na Pocztę w czasach cyfrowego kapitalizmu.

Czasy, w których dostawcy poczty należeli do największych przedsiębiorstw w kraju, raczej już nie powrócą. Cyfryzacja zmienia sposoby komunikowania się obywateli z urzędami, a papier odchodzi do lamusa. Zamiast pocztówek z wakacji ludzie wysyłają bliskim zdjęcia komunikatorem lub co najwyżej MMS-em. Nadzieją dla Poczty Polskiej mogłaby być gruntowna zmiana specyfiki jej działalności.

Trzy długi
Od marca tego roku nowym prezesem Poczty Polskiej jest Sebastian Mikosz, znany menedżer związany z Platformą Obywatelską. W czasach rządów PO–PSL był prezesem PLL LOT, które zamierzał sprywatyzować, gdyż nie widział szans dla naszego narodowego przewoźnika w konkurencji z największymi liniami lotniczymi świata.

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 23/2024, na stronie dostępna od 04.07.2024

Komentarze

Zostaw wiadomość

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki