Logo Przewdonik Katolicki

Serce cierpliwe i wielkiego miłosierdzia

Elżbieta Wiater
fot. Stephen Barnes/Getty Images

Czy zadaliście sobie kiedyś pytanie, czemu uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa została umieszczona w kalendarzu w piątek po zakończeniu oktawy Bożego Ciała? Dlaczego Jezus wskazał św. Małgorzacie właśnie ten dzień?

Z pewnością jedna z możliwych odpowiedzi brzmi: piątek to wspomnienie dnia śmierci Pana na krzyżu, a więc i otworzenia Jego serca (zob. J 19, 34), z którego natychmiast wypłynęły krew i woda. Można dostrzec jednak więcej treści w takim a nie innym umieszczeniu obchodów tej tajemnicy w kalendarzu kościelnym. Dzień po tygodniu świętowania misterium tego, że Chrystus pozostawił się nam jako pokarm, wiąże nauczanie o Najświętszym Sercu właśnie z Eucharystią. Jest to opowiedzenie po raz kolejny o tym, że krew i woda, przelane przez żołnierza przebijającego bok, są znakami sakramentów Kościoła, odpowiednio: Komunii i chrztu. W tamtym momencie z Ofiary wypłynęła resztka krwi, która jeszcze pozostawała w Jego ciele, a skoro właśnie w niej jest życie (jak widział to Stary Testament), można powiedzieć, że Jezus nie pozostawia sobie nic, ten obraz otwartego serca to znak całkowitego oddania siebie, byśmy mogli pojednać się z Ojcem. Podczas sprawowania Mszy św. stale wracamy do tego wydarzenia: Pan składa się w ofierze, wydaje się w nasze ręce i pozwala się spożywać.
 

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 23/2024, na stronie dostępna od 04.07.2024

Komentarze

Zostaw wiadomość

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki