Mniej więcej miesiąc temu objawiła mi się na Facebooku grupa pod nazwą „View from YOUR window” (czyli: Widok z TWOJEGO okna). Swoją drogą „objawiła” to dobre słowo na decyzje, jakie podejmuje za mnie algorytm, w tym przypadku zresztą trafił idealnie w mój gust. Nie minęło kilka dni i zdecydowałam, że będę tę stronę obserwować. Urzekły mnie nie tyle widoki z okien nieznajomych mi ludzi z całego świata, ile ich historie. Wielu z nich bowiem swoje zdjęcie komentuje. Ale od początku.
Ponieważ algorytm zaproponował mi „Widok z TWOJEGO okna” w czerwcu, więc dominowały fotografie z Finlandii. Wiadomo, trwał tam dzień polarny i okazało się, że słońce na niebie o północy jest atrakcyjne także dla Finów. Zachwyca ich każdego roku tak samo, zachwyca i zadziwia trzeba dodać, bo wciąż są zaskoczeni, mimo że doświadczają tego zjawiska od urodzenia. To wspaniałe, pomyślałam wtedy, nie dlatego, że mają swoje zgrabne skandynawskie dacze nad pięknymi jeziorami, ale dlatego, że potrafią w sobie ów zachwyt i zadziwienie nad pięknem świata pielęgnować. Spodobało mi się ich poruszenie, które od dawna powinno zamienić się w znudzenie. Teraz już o północy słońce jest nisko, a może nawet zachodzi i nastaje zmierzch, nie wiem, bo Finowie już się tak nie ekscytują. Może po prostu zaczęli w nocy sypiać? Teraz oglądam inne zdjęcia i czytam związane z nimi historie.
Wiadomo, że kiedy widzę fotografię z okna wychodzącego na taras, z którego na wyciągnięcie ręki jest Mont Blanc, to myślę sobie: ach, gdybym miała taki widok z okna, to też bym się nim chwaliła. Ludzie mieszkają w cudownych miejscach na świecie, mają widoki, o jakich mi się nie śniło, niczym z pocztówek. Ale nie wszyscy. I właśnie to mi się podoba, że mogę oglądać świat taki, jaki jest: ze zwykłych okien, takich jak moje. Z widokiem na ulicę, samochody, wieżowiec, kamienicę, rynek czy suk, plac zabaw, duży taras lub malutki ogródek. Gdzieś w Nowej Zelandii, Indiach, Niemczech czy Ghanie.
Z zaciekawieniem czytam komentarze, które opowiadają o fragmencie życia osoby, której nigdy w życiu nie spotkam. „Przeprowadziłam się do nowego miejsca, otworzyłam okno i zobaczyłam moją nową sąsiadkę ćwiczącą jogę na tarasie” (na zdjęciu wygina się kot). „Mam nocną zmianę w szpitalu i to jest widok z mojego okna teraz”. „Ten widok nie jest najpiękniejszy, ale to moje pierwsze mieszkanie i jestem szczęśliwy!”. Tu jest ktoś na wakacjach, a tam ktoś inny buduje swoje życie od nowa. Każda fotografia to osobna opowieść o życiu, dobrym, smutnym, szczęśliwym, dramatycznym, samotnym, rodzinnym. Takim jak moje. Patrzę więc przez swoje okno. Wchodzi mi do domu co najmniej pięćdziesięcioletnia zielona lipa. I czuję, że wszyscy jesteśmy wyjątkowi.
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













