„I odpuść nam nasze winy…”

Miałem kiedyś pewną przygodę w swoim „żywocie człowieka dość poczciwego”. Ktoś miał do mnie straszny żal, wobec czego postanowiłem dojść: dlaczego, kiedy, co i jak?
Czyta się kilka minut
fot. Archiwum PK
fot. Archiwum PK

 „A bo ksiądz na mnie tak spojrzał”. Jak? No tak… Mój Boże! Do tej pory nie wiem jak, ale odtąd już bardzo czuwam nad sobą, aby spojrzeć we właściwym wymiarze. To znaczy nie tak, jak ja chcę i umiem, tylko tak, jak komuś to w tej chwili jest potrzebne.
Zazwyczaj idzie o niewielkie rzeczy, o zapałki, z których się wykrzesało mały ogienek, ale niekiedy płonie od tego las, całe hektary, przez długie, długie tygodnie. W lipcu któregoś roku widziałem pod Fromborkiem torfowisko, które płonęło na przestrzeni kilkunastu hektarów. Każdy się bał tam wejść, bo nikt nie wiedział, co się pod spodem wypaliło, chociaż dym tu i ówdzie wskazywał. Mógłby ktoś, ratując, wpaść w wypalone, rozżarzone komory. Trzeba było więc czekać, aż się samo wypali, aż przyjdzie zima i śnieg zasypie.
Tak czasem jest z ogniem od małej zapałki. To wszystko stanowi przyczynek do katolickiego „savoir vivre”. Musimy być uważni i niesłychanie delikatni wobec ludzi. Dobrze nam robi taka uwaga na innych i delikatność, bardzo nas wewnętrznie pogłębia i porządkuje, harmonizuje duchowo i umysłowo. Człowiek, który się łatwo i o byle głupstwo awanturuje, nie dając nikomu spokoju, nigdy nie dojdzie do prawdziwej subtelności wobec innych, chociaż będzie jej wymagał dla siebie, będąc na własnym odcinku niesłychanie wrażliwy i uraźliwy. Ciekawa rzecz, że im ktoś jest większym awanturnikiem wobec innych, tym więcej wymaga dla siebie. Jest to prawo naczyń połączonych. Jest to także wielki problem pracy, opanowania i władania sobą.

---

Książkę można kupić tutaj

Fragment pochodzi z książki
Ojcze nasz. Niech Modlitwa Pańska stanie się naszym chlebem powszednim,
Wydawnictwo Świętego Wojciecha 2020

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 51/2022