Relaks

Trochę w tej postawie odnalazłam siebie. Namówiono mnie podczas wakacji na sesję w tureckiej łaźni: sauna, peeling całego ciała w łaźni parowej, masaż i odpoczynek z maseczką z alg na twarzy oraz turecką herbatą. Dwie godziny relaksu.
Czyta się kilka minut
fot. artemi shaman/usplash
fot. artemi shaman/usplash

Z ciałem jest taki problem, że albo za bardzo jest dla nas ważne, albo za mało. Tak sobie pomyślałam, zmywając z włosów odżywkę po trzech sekundach zamiast po trzech minutach. Niby nie jest to nic odkrywczego, ale od pewnego czasu łapię się na tego rodzaju refleksjach dotyczących ciała. Współczesność zdolna jest do jak najbardziej radykalnych polaryzacji w każdej niemal dziedzinie, także i w tej. Więc z jednej strony twoje ciało jest najważniejsze, więc poświęć mu każdą chwilę swojej uwagi, skoncentruj się na zachowaniu młodości i pieść je kremami za milion złotówek, zmieniaj sobie rysy twarzy, torturuj sportem wyczynowym. Z drugiej strony ciało jest świątynią Ducha Świętego, więc tylko narzędziem, czymś zdecydowanie mniej ważnym lub nawet po manichejsku kompletnie nieważnym, byle było i działało, bo są przecież rzeczy istotniejsze i nawet jeśli nie jest to modlitwa i pogłębione życie duchowe, to życie jest wymagające, są inni, którym z sercem na dłoni trzeba służyć. I nawet nie to, że trzeba, ale po prostu się chce. Więc jeśli nakładamy odżywkę na włosy, to nie po to, żeby lśniły zdrowiem, a już zupełnie nie po to, żeby sprawiać sobie przyjemność, ale żeby móc je jak najszybciej rozczesać, bo każda minuta jest ważna w naszym pędzie i wtedy wystarczą trzy sekundy i już, można spłukać. Kogo stać teraz na luksus przesiadywania w wannie i rozkoszowanie się pachnącą pianą? Szkoda wody i szkoda czasu. Można ten czas zużytkować na czynności istotne. Można się na tym punkcie naprawdę zakręcić i żyć w przekonaniu, że nasze ciało kompletnie jest oddzielone od duszy, ducha i psyche.
Trochę w tej postawie odnalazłam siebie. Namówiono mnie podczas wakacji na sesję w tureckiej łaźni: sauna, peeling całego ciała w łaźni parowej, masaż i odpoczynek z maseczką z alg na twarzy oraz turecką herbatą. Dwie godziny relaksu. Przez pierwszą godzinę nie mogłam się pozbyć uczucia skrępowania, że oto leżę jak królowa i nie muszę kiwnąć małym palcem u nogi. Irytowało mnie nie tylko to, że ktoś mi usługuje (mimo że robi to przecież za pieniądze), ale że wykonuje te czynności tak strasznie wolno. Peeling? Wystarczyłyby mi dwie minuty, jeśli w ogóle przyszłoby mi do głowy, że to ważne. Peeling łydki? Serio? Każdego palca osobno? Wycieranie ciała ręcznikiem może naprawdę trwać pięć minut? Miałam ochotę wyrwać ten ręcznik z rąk masażysty i załatwić tę sprawę w moment. I nagle dotarło do mnie, że się spieszę! Na wakacjach! A potem popijałam herbatę w przyciemnionej strefie relaksu, a moje łzy mieszały się z algami. Okazało się, że moje ciało jest jednością ze mną, że jest mną, że jest ważne, że przyjemność, jaką mu dałam, przemienia się w duchowe katharsis. Więc będę, będę sobie o nim przypominać, żeby balans cielesno-duchowy utrzymać podczas nadchodzących ciemnych zimowych miesięcy.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 46/2022