„I odpuść nam nasze winy…”

Albo oczy na wierzch, albo łzy z oczu! A potem: „Przecież ja nie chciałem, nie myślałem tak, niemożliwe, abyś tak mógł rozumieć”. I następują długie wyjaśnienia i uzgadniania. A ile to kosztuje Pana Boga! Ile czasu na to idzie! Pan Bóg woli, aby to załatwiać od samego rana, hurtownie, w krótkiej modlitwie: „Odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy…”.
Czyta się kilka minut
fot. Archiwum PK
fot. Archiwum PK

Ciekawa rzecz, jak na tych samych ludzi patrzymy w różny sposób. Raz rzucamy się im na szyję i ściskamy, aż im oczy wychodzą na wierzch, drugi raz rzucamy się na nich, tak że im „łzy wyciskamy”. Albo oczy na wierzch, albo łzy z oczu! A potem: „Przecież ja nie chciałem, nie myślałem tak, niemożliwe, abyś tak mógł rozumieć”. I następują długie wyjaśnienia i uzgadniania. A ile to kosztuje Pana Boga! Ile czasu na to idzie! Pan Bóg woli, aby to załatwiać od samego rana, hurtownie, w krótkiej modlitwie: „Odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy…”. Tak rzetelnie, serdecznie, wszystkim wrogom, rzeczywistym czy urojonym, których stworzyła nasza wyobraźnia i nastroje.
Z wyżyn omnium peccatorum – jest i litania Omnium Sanctorum – zejdźmy na płaszczyznę naszych drobnych, małych stosuneczków, relacji domowych, osobistych, „kuchennych”.
Pan Bóg chce nas zachęcić do łatwego przebaczania i odpuszczania grzechów, i to nie tylko wybranym, lecz wszystkim. Nie można tak sprawy ustawiać: tobie przebaczę, ale z tamtymi się nie pogodzę. Nasz pokój i wewnętrzna swoboda zależą od tego, czy odpuścimy wszystkim, bez wyjątku. Wtedy dopiero człowiek naprawdę się wyzwala. A więc pierwsza rzecz: modląc się: „…jako i my odpuszczamy naszym winowajcom…” – musimy przede wszystkim odpuścić wszystkim „winowajcom”, nikogo w naszym przebaczeniu nie pomijając.

Książkę można kupić tutaj

Fragment pochodzi z książki
Ojcze nasz. Niech Modlitwa Pańska stanie się naszym chlebem powszednim,
Wydawnictwo Świętego Wojciecha 2020

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 46/2022