Logo Przewdonik Katolicki

Zderzenie światów

Szymon Bojdo
fot. Materiały prasowe/Netflix

W Ziemię ma uderzyć asteroida, która roztrzaska ją na kawałki. Niby to wytwór filmowej wyobraźni, ale jednak czujemy, że taka sytuacja mogłaby wyglądać tak jak w filmie Nie patrz w górę.

Film Adama McKaya powstawał w samym sercu pandemicznych ograniczeń, bo zdjęcia kręcono w 2020 r. Trzeba jednak przyznać, że jest zrobiony z rozmachem. Zaczynając od historii, która jest prosta jak konstrukcja cepa i wykorzystywana w kinie od wielu lat: świat zostanie zniszczony na 100 procent w dniu takim a takim, nie przeżyje nikt, chyba że coś zrobimy. O ile da się coś w ogóle zrobić. Dzień Niepodległości lub Armageddon – to właśnie te tropy.
Doktorantka astronomii Kate Dibiasky (Jennifer Lawrence) i jej profesor dr Randall Mindy (Leonardo DiCaprio) odkrywają, że po obrzeżach galaktyki krąży kometa. Problem w tym, że znajduje się na kursie kolizyjnym z Ziemią. Dokładnie za sześć miesięcy czeka nas katastrofa. Możemy zrobić sobie myślowy eksperyment i zastanowić się, co byśmy zrobili w tej sytuacji. Film pokazuje całe spektrum reakcji – od ignorowania tego faktu po pełne używanie życia, wszak w tej sytuacji hulaj dusza…

PK-02.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 2/2022, na stronie dostępna od 16.02.2022

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki