Logo Przewdonik Katolicki

Energia coraz droższa

Piotr Wójcik
Gmina Kleszczów w województwie łódzkim z uwagi na zamożność nazywana jest polskim Kuwejtem. Jednak nawet jej mieszkańcy odczują podwyżki cen energii fot. Piotr Kamionka/REPORTER

Wzrost cen energii nie odpuszcza i w 2022 r. czekają nas kolejne podwyżki. Rząd pracuje nad bonami energetycznymi, trafią one jednak tylko do najbiedniejszych. Pozostali będą musieli liczyć na podwyżkę… pensji.

Ceny energii oszalały, co odczuwa każdy. Właściwie nie ma tradycyjnego źródła energii, którego cena w ostatnim czasie nie poszłaby wyraźnie do góry. Ten wzrost odbija się nie tylko na naszych wyższych rachunkach, ale też niemal na wszystkich cenach, gdyż energia potrzebna jest do wytworzenia praktycznie każdego dobra codziennego użytku. Wzrost cen prądu można jakoś przeboleć. Jednoczesny wzrost cen gazu, prądu, benzyny oraz ciepła systemowego jest już zdecydowanie większym problemem. Postpandemiczne ożywienie gospodarcze być może przyniesie nam za jakiś czas wzrost płac, jednak wzrost cen energii odczuwamy już teraz. Niestety najbliższe miesiące przyniosą nam kolejne podwyżki, a jedyną sensowną strategią na nadchodzący czas jest oszczędzanie i ograniczanie zużycia. Oczywiście nie każdy będzie mógł sobie na to pozwolić.

PK-47.jpg

 

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 21/2021, na stronie dostępna od 29.12.2021

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki