Logo Przewdonik Katolicki

Wirus? Wciąż obecny 

Hubert Ossowski
Komunikacja miejska we Wrocławiu. Od 18 maja 2020 r. zostaje zwiększony limit pasażerów w pojazdach komunikacji publicznej fot. Maciej Kulczyński/PAP

Powoli wracamy do normalności. Dzieje się tak, pomimo że wirus wciąż jest groźny, a sama pandemia nie została pokonana. Nierozsądne zachowanie w przestrzeni publicznej może przynieść opłakane skutki.

Czerwcowy długi weekend. Tłumy nad jeziorami i rzekami w całej Polsce. Duże zagęszczenie ludzi, brak maseczek i zalecanego dystansu społecznego. W miastach wyruszają procesje Bożego Ciała, a kandydaci w wyborach prezydenckich przyciągają na swoje spotkania masy wyborców. Sytuacja wygląda tak, jakby pandemia już się skończyła i tragiczne doniesienia o zmarłych były już tylko bolesnym wspomnieniem.
Fakty mówią jednak coś innego: pandemia wciąż trwa, a koronawirus jest nadal niebezpieczny. Ba, wciąż pojawiają się nowe ogniska zachorowań, o których informuje Ministerstwo Zdrowia, podając przy tym coraz wyższe liczby nowych przypadków. Pandemia nie wygasła, po prostu zaczęliśmy o niej zapominać, próbując przyzwyczaić się do życia z wirusem lub pomimo niego. Czy jest to słuszna strategia?

PK-26.jpg

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 26/2020, na stronie dostępna od 22.07.2020

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki