Logo Przewdonik Katolicki

Moda na średniowiecze

Alicja Górska
fot. Marcin Betliński

Jednych fascynuje historia, innych współzawodnictwo podczas turniejów. Sami szyją stroje w duchu epoki, a w czasie imprez historycznych walczą w ciężkich zbrojach, śpią pod namiotami, gotują na ogniu i na kilka dnia zapominają o telefonach, Facebooku i telewizorze.

– Zaczęliśmy strzelać, jak mieliśmy jeden łuk, trzy strzały i sześciu chętnych. W tej chwili każdy z nas ma po sześć łuków i kilka kompletów strzał – mówi Leszek Jęczkowski z Koszalińskiej Kompanii Rycerskiej. – Nie sądziłem, że to się kiedyś tak rozwinie, że będziemy wynajmować salę na Gildię Rycerską, a na ponad hektarowym terenie powstanie Park Robin Hooda ze strzelnicą łuczniczą – dodaje Krzysztof Brzeziński, Seneszal Bractwa, a więc pierwszy po Mistrzu Bractwa.
 
Wyszli z lasu
Koszalińska Kompania Rycerska zrzesza około 35 osób, w tym braci, siostry, kompanów i przyjaciół bractwa. – „Pod bronią” funkcjonuje dziś około 20 osób – mówi Leszek Jęczkowski, który to bractwo współtworzy od 15 lat. Stowarzyszenie prowadzi Gildię Rycerską, gdzie prowadzone są warsztaty z łucznictwa tradycyjnego, szermierki dawnej i tańca średniowiecznego. Na 180 metrach kwadratowych od siedmiu miesięcy trenuje po kilkadziesiąt osób. – Można się tu nauczyć fechtunku, na początku spróbować swoich sił na bezpieczne miecze, a z czasem w zbroi uczyć się walki ze stalowymi mieczami – dopowiada Krzysztof Brzeziński. Działa tu również klub gier planszowych. Zajęcia z łucznictwa tradycyjnego odbywają się nie tylko w siedzibie bractwa, ale także w Parku Robin Hooda. To z inicjatywy Koszalińskiej Kompanii Rycerskiej w ubiegłym roku wydzielony został teren, gdzie znajduje się strzelnica z torem łuczniczym o długości 70 m oraz torem dla dzieci na 20 m. Wiele osób przychodzi z własnymi łukami: bloczkowymi, tradycyjnymi i sportowymi. Do tej pory musieli trenować w lesie, a teraz mają profesjonalny tor. W ramach programu miejskiego „Bezpieczne wakacje” przewinęło się 1500 dzieci. – Od nas wynoszą nie tylko wiedzę historyczną, ale także opowieści o rycerzach, zasady honoru – wyjaśnia Seneszal.

Pełna treść artykułu w Przewodniku Katolickim 37/2019, na stronie dostępna od 25.09.2019

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki