Z miłości do średniowiecza

Na Pola Grunwaldu za kilka dni znów wyjdą rycerze. Od ponad miesiąca trwa sezon na turnieje średniowieczne, z których inscenizacja bitwy pod Grunwaldem jest najważniejsza. Moda na odtwórstwo historyczne trwa i ma się bardzo dobrze.
Czyta się kilka minut

Rycerze i ich towarzyszki przyjeżdżają na Pola Grunwaldu już kilka dni przed walką. Rozstawiają namioty, przygotowują uzbrojenie, tworzą osadę. O sobie mówią, że są odtwórcami historycznymi, wielu przyjechało z Niemiec, Włoch, Słowacji, Czech, Finlandii, Węgier, Rosji. Aby wziąć udział w jednej z największych inscenizacji bitew średniowiecznych, musieli spełnić bardzo wymagające warunki. Trzy tysiące osób pochodzących i tworzących różne bractwa i chorągwie autentyzmem stroju zawstydziliby niejednego kostiumologa filmu, którego akcja dzieje się w średniowieczu. Są najlepsi: wiedzą nie tylko to, czym i jak się walczyło oraz w co się było ubranym i w jakich okolicznościach, ale co się jadło, piło, na czym się spało w zamku i na bitwie i jak się tańczyło. Od wielu z nich nauczyciele historii mogliby się dużo dowiedzieć na temat życia codziennego w średniowieczu i to z dokładnym podziałem na czasy wczesne i późne. O inscenizacji bitwy pod Grunwaldem cała Polska dowiedziała się cztery lata temu, podczas obchodów jej  600-lecia, ale takie rekonstrukcje – tyle że z o wiele mniejszą liczba widzów – odbywają się już od kilkunastu lat. O turnieje średniowieczne z udziałem rekonstruktorów ubiega się większość zamków w Polsce, bo to świetna reklama przyciągająca turystów.

Pełne teksty artykułów „Przewodnika Katolickiego” w Internecie ukazują się po 10 dniach od daty wydania drukiem.

  

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 27/2014