Coraz częściej na drogach możemy zaobserwować kompletny brak kultury i agresję.
– Często w samochodzie czujemy się tak, jakby droga należała tylko do nas. A przecież tak nie jest. Coraz więcej samochodów, większy ruch w miastach, stres, którego wcześniej nie wyładowaliśmy, dodatkowo to potęguje. Prosta radą jest, byśmy zachowywali się wtedy tak, jakbyśmy chcieli, by inni zachowali się względem nas.
Innym grzechem według policyjnych statystyk jest nieprzestrzeganie znaków drogowych, a w szczególności tych dotyczących pierwszeństwa przejazdu.
– Bardzo często jeździmy „na pamięć” przez skrzyżowania, które wiele lat nie były modernizowane. Nie czytamy też znaków. Widać to, gdy na skrzyżowaniu w większym mieście jest awaria świateł. Wtedy wielu kierowców kompletnie nie wie, jak się ma zachować. Warto przypominać sobie podstawowe zasady ruchu drogowego.
Samochody są coraz większe, coraz bardziej zautomatyzowane. Czy przez to nie tracimy swoich podstawowych umiejętności jako kierowcy?
– Zatracamy szczególnie umiejętność korzystania z lusterek, która jest podstawą bezpiecznego podróżowania samochodem zarówno na drogach miejskich, szybkiego ruchu, jak i autostradach. Nowsze auta posiadają kamery cofania czy asystenta parkowania, który sam zaparkuje nasz samochód. Podczas jazdy korzystamy też z różnych systemów bezpieczeństwa. Pamiętajmy jednak, że nikt o nasze zdrowie nie zadba lepiej niż my sami. Wszystkie nowinki mogą nam w tym pomóc, ale to od nas zależy najwięcej.
Przyczyną wypadków jest też prędkość.
– Najczęściej niedostosowanie jej do warunków panujących na drodze. Gdy jest ładna pogoda, chętniej wciskamy pedał gazu i dochodzi do dużej liczby wypadków. Zimą jesteśmy bardziej ostrożni, zachowujemy większe skupienie i czujność. W obu przypadkach należy zwrócić uwagę na zachowanie odpowiedniej odległości od auta jadącego przed nami, trzeba być też skoncentrowanym na jeździe, by nic nas nie było w stanie zaskoczyć.
A co z używaniem podczas jazdy telefonów?
– Codziennie na drodze spotkamy kierowcę, który podczas jazdy rozmawia przez telefon, trzymając go jedną ręką przy uchu. To oczywiście niedopuszczalne. Jeśli już musimy skorzystać z telefonu, to róbmy to przez zestaw głośno mówiący lub zatrzymajmy pojazd i załatwmy sprawę na spokojnie.
Czy jest jakaś generalna zasada, która pozwoli nam prowadzić bezpieczniej?
– Kierując pojazd, pamiętajmy o tym, że to jazda jest najważniejsza, a nie to czy odbierzemy szybko telefon, czy wyprzedzimy kilka samochodów. Będziemy na miejscu może kilka minut później, ale dotrzemy tam bezpiecznie. Warto również pomyśleć o podnoszeniu swoich kwalifikacji i skorzystać np. z kursów bezpiecznego hamowania czy potrenować skrajne sytuacje na torze, z którymi możemy się spotkać na drodze.
Patryk Szymański
Ekspert motoryzacyjny
Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją
Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.
W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:
- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;
- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.
Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.
Masz konto? Zaloguj się
Subskrypcja miesięczna

Zyskaj codzienny dostęp do wartościowych treści, które pomagają lepiej rozumieć świat, wiarę i współczesne wydarzenia — gdziekolwiek jesteś i kiedy tylko chcesz.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Wypróbuj bez ryzyka
Rozpocznij od 14 dni bezpłatnego dostępu i sprawdź wszystkie możliwości serwisu.
Po okresie próbnym subskrypcja kosztuje tylko 19,90 zł miesięcznie.
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.
Subskrypcja roczna

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.
Co otrzymujesz w subskrypcji?
- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów
- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym
- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej
- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online
- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży
- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF
Najlepsza cena
Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.
- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł
↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.













