Dobro czy wygoda?

Sprowadzili się niedawno. Prosili księdza podczas kolędy, aby poświęcił ich nowe miejsce do życia.
Czyta się kilka minut
FOT. FOTOLIA
FOT. FOTOLIA

Bez wygód, piece, namiastka łazienki. „Niestety, nie mamy ślubu” – powiedziała dziewczyna. „Nie mamy pieniędzy” – wyjaśnił chłopak. „Zero problemu, nie musicie składać ofiary” – powiedział proboszcz. „Ale chodzi o wesele, nie o ślub” – wyjaśniła dziewczyna. „Mamy liczne rodziny i jeśli kogoś nie zaprosimy, to się śmiertelnie obrażą. Więc dopóki nie nazbieramy na wesele, musimy żyć bez ślubu”.
Gdy faryzeusze i uczeni w Piśmie zarzucili uczniom Jezusa nieprzestrzeganie zwyczajów, dostali od Niego bardzo ostrą odpowiedź. Włącznie z diagnozą: „Uchyliliście przykazanie Boże, a trzymacie się ludzkiej tradycji”. Czyli – postawiliście wszystko na głowie. Zbudowaliście i narzucacie fałszywą hierarchię wartości. Postawiliście na to, co zewnętrzne, na fasadowość, a nie na to, co naprawdę istotne, na wnętrze. Liczy się dla was tylko wizerunek. Tak robią obłudnicy.
Ktoś powiedział, że przykazania są dane dla dobra człowieka, natomiast zwyczaje służą przede wszystkim jego wygodzie. Łatwo pomylić jedno z drugim. Puste rytuały mogą długo dawać poczucie bezpieczeństwa i zakorzenienia, ale w końcu ktoś dostrzeże, że od dawna nie ma w nich żadnej treści. Pewnie kiedyś miały uzasadnienie, ale nie mogą być ważniejsze od woli Boga. Już Mojżesz mówił, że do nakazów Boga nie należy niczego dodawać ani niczego z nich odejmować. Tym bardziej nie wolno ich zastępować zasadami i zwyczajami wymyślonymi przez ludzi. Nawet jeśli mieli jak najlepsze zamiary.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 35/2018