Niedoceniany seler

To niepozorne białe warzywo należy do najstarszych i chyba najbardziej niedocenianych, choć jest obecnie powszechnie uprawiane. Ze względu na wyjątkowo niską kaloryczność (10 dag selera to zaledwie 17 kalorii) i właściwości oczyszczające, jest składnikiem większości diet.
Czyta się kilka minut

Można go również znaleźć w dietach odchudzających, które chętnie stosują gwiazdy światowego kina. Pochodzi od dziko rosnącego, np. w krajach Morza Śródziemnego, selera naciowego. Ceniony był już w starożytności, ale głównie jako roślina dekoracyjna i lecznicza, np. w czasach Hipokratesa słynął jako medykament na uspokojenie. Co prawda już Rzymianie przyrządzali z korzenia i łodyg pasztety oraz sosy. W Egipcie, Grecji i Rzymie bulwy selera wykorzystywano w rozmaitych rytuałach, bo wierzono, że przynoszą szczęście. Zawieszano je nad wejściem do domów, by zapewnić mieszkańcom pomyślność, zdrowie i urodę. Miały również udział w ceremoniach pogrzebowych. Karmiono nimi także konie z przeświadczeniem, że dzięki temu w wyścigach będą one wyjątkowo szybkie i wytrzymałe. Seler opiewany był w pieśniach miłosnych, a na kartach Odysei Homer określa go warzywem wspaniałym. Z kolei liście dzikiego selera, podobnie jak wawrzyn, wybijano na monetach i wyplatano z nich wieńce dla triumfatorów antycznych igrzysk, które organizowano w dolinie Nemei. Natomiast nasiona selera, które mają ostry smak, używane były jako przyprawa. Dziś wiadomo, że posiadają liczne właściwości odżywcze oraz zdrowotne. Szczególnie cenny jest seler naciowy, bo możemy go spożywać na surowo – jako składnik sałatek, surówek, czy soków – zachowując wszystkie witaminy. W średniowiecznej Europie seler uchodził za warzywo luksusowe i dopiero pod koniec XVIII w. odkryto pełnię jego walorów smakowych.
Korzeń selera jest skarbnicą nieocenionych właściwości, zawiera m.in. substancje czynne, flawonoidy i furanokumaryny. Flawonoidy to związki roślinne o właściwościach przeciwzapalnych, antyutleniających, rozkurczowych i moczopędnych. Natomiast furanokumaryny są organicznymi związkami chemicznymi pochodzenia naturalnego, o działaniu moczopędnym i rozkurczającym mięśnie gładkie; mogą czasem wywoływać reakcje alergiczne. Ale seler jest także kopalnią kwasów organicznych, beta-karotenu (prowitaminy A), witaminy C – ma jej dwukrotnie więcej niż owoce cytrusowe – B1, B2, B6, E i PP, kwasu foliowego, a także licznych minerałów, m.in. fosforu, wapnia, potasu, cynku, magnezu i żelaza. Dzięki temu oczyszcza organizm z toksyn, pobudza przemianę materii, obniża ciśnienie tętnicze, wspomaga pracę serca i nerek, działa kojąco na system nerwowy i obolałe stawy oraz wzmacnia układ odpornościowy. Sok z selera jest eliksirem młodości – m.in. nawilża skórę, wygładza cerę i wzmacnia włosy – działa przeciwbólowo, pomaga w schorzeniach nerek, a także w leczeniu nadciśnienia tętniczego i zapalenia górnych dróg oddechowych. A kto unika soli, może zastąpić ją, np. w przyrządzanych zupach, korzeniem selera.

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 6/2016