Logo Przewdonik Katolicki

Poczytaj mi, mamo!

Bogna Białecka
Czytanie dziecku pozytywnie wpływa na rozwój mowy, nabywanie kompetencji językowych / fot. Fotolia

Mimo dostępności bajek w formie filmu dzieci uwielbiają czytanie na głos przez rodziców. Ale warto też wspólnie czytać z nastolatkiem, choć już na innych zasadach.

Przeprowadzono wiele badań dotyczących zalet czytania dzieciom na głos. Szczególnie wiele odniesień można znaleźć na stronie American Academy of Pediatrics, będącego jednym z najważniejszych propagatorów czytania dzieciom. W Polsce Fundacja ABCXXI – Cała Polska Czyta Dzieciom zajmująca się wspieraniem rozwoju emocjonalnego dzieci także poprzez promocję czytania im i organizująca właśnie po raz piętnasty Ogólnopolski Tydzień Czytania Dzieciom opublikowała w ubiegłym roku raport: „Badanie efektów czytania dzieciom od urodzenia”.
Czytanie dziecku pozytywnie wpływa na rozwój mowy, nabywanie kompetencji językowych. Dzieci, którym się czyta, mają szerszy zasób słownictwa. Dodatkowo od małego kojarzą czytanie z przyjemnością. Jest to ogromna inwestycja – na całe życie. Jak pokazują badania nad dziećmi w wieku szkolnym, te, które lubią czytać, łatwiej przyswajają wiedzę, częściej sięgają do dodatkowych, nieobowiązkowych źródeł podczas nauki, mają lepsze oceny. Ale to nie wszystko.
W raporcie fundacji możemy przeczytać: „Codzienne czytanie przez rodzica staje się przyjemnym dla obu stron rytuałem w ciągu dnia, które nie tylko uczy języka, ale pozwala dziecku przeżywać miłe emocje, daje poczucie bliskości z rodzicem i wpływa na rozwój więzi między rodzicem a dzieckiem. Wspólne spędzanie czasu z książką podnosi poczucie własnej wartości i daje mu dobry fundament pod dalszy wszechstronny rozwój intelektualny i psychiczny” (s. 54).
 
Budowanie więzi
Dzieci do prawidłowego rozwoju potrzebują uwagi rodziców. Konieczny jest tzw. czas wysokiej jakości , czyli taki, w którym robimy coś wspólnie z dzieckiem i wyłącznie dla niego. Czasami trudno nam wymyślić, co takiego moglibyśmy wspólnie robić. Czytanie dziecku na głos jest doskonałym sposobem na czas wysokiej jakości.
Jeżeli pamiętamy pięć języków miłości według Gary’ego Chapmana (czas, podarunki, uczynki, dotyk, słowa), to widzimy, że czytanie pozwala na okazanie dziecku miłości na każdy z tych sposobów. Jest to czas ofiarowany dziecku, podjęcie konkretnego działania. Możemy do czytania dodać drobny podarunek – figurkę głównego bohatera, zakładkę z motywem z bajki itp. Jest to też okazja, by przytulić dziecko, dać całusa, zapewnić o miłości i wspólnie oglądać towarzyszące opowieści ilustracje.
Ponieważ więź i dobra komunikacja z dzieckiem jest podstawą efektywnego wychowania – czytanie swym pociechom jest dobrą inwestycją. Będzie nam łatwiej nawiązywać kontakt z dzieckiem i rozmawiać z nim w tych okresach, które są dla niego szczególnym wyzwaniem – na przykład w okresie dorastania.
 
Kształtowanie postaw
Czytając dziecku, bierzemy aktywny udział w kształtowaniu jego zainteresowań. Przedszkolaki z reguły nie mają ich jeszcze ściśle sprecyzowanych. Owszem, możemy czasem zaobserwować niemal obsesję na punkcie jakiegoś bohatera bajki filmowej, jest ona jednak związana najczęściej z reklamami bajkom towarzyszącymi – gdy dziecko widzi tysiące atrakcyjnych produktów z motywem głównego bohatera, chciałoby je mieć. W sytuacji gdy dziecko nie spędza wielu godzin dziennie przed ekranem, jest bardziej otwarte na propozycje. Czytając, możemy je zainteresować o wiele szerszym spektrum bohaterów bajek i opowieści.
Pamiętajmy, że metafory mają wielką moc. Nikt z nas nie jest w pełni racjonalny. Gdyby tak było, potrzebowalibyśmy tylko suchego zestawu faktów, by podejmować decyzje. Bylibyśmy na przykład w stanie za pomocą dwóch merytorycznych argumentów nakłonić nastolatka do posprzątania pokoju. Okazuje się jednak, że skuteczniejsze w przekonywaniu innych są metafory, odwołanie się do barwnego przykładu i ciekawa narracja. Właśnie dzięki doborowi lektur możemy pomóc dziecku w odkryciu świata wartości, rozbudzić tęsknotę za tym, by być osobą szlachetną, wierną, przyjacielską, troskliwą, odważną itp. Dla przykładu: pewien pięcioletni chłopiec był rozrabiaką, którego rozpierała energia i często wchodził w konflikty z kolegami, kończące się bijatyką. Wychowawczyni w przedszkolu zainteresowała dzieci motywem rycerskości. Do przedszkola   przyszli panowie zajmujący się rekonstrukcją historyczną, pokazali jak wyglądają: zbroja, miecze, łuki, stroje, opowiedzieli o etosie rycerskim. Rodzice w domu kontynuowali ten wątek – kupili książki o rycerzach, a tata zaczął codziennie synowi przed snem czytać kilka kartek. Wpłynęło to na chłopca i jego kolegów, którzy zamiast wdawać się w bijatyki, zaczęli bawić się w turnieje rycerskie.
Czytanie o wiele silniej oddziałuje w tym względzie na dzieci niż oglądanie bajek, ponieważ dzieci zaczynają zadawać pytania związane z opowieścią, co może też przerodzić się w dyskusję. Zauważmy, że dzieci najczęściej oglądają filmy i bajki samodzielnie, przez co są niewielkie szanse, by usłyszeć pytania czy zdanie dzieci na ich temat.
 
Zapobieganie uzależnieniom
Czas spędzony na czytaniu jest jednocześnie czasem wolnym od mediów. Telewizja, wideo, komputer silnie uzależniają. Gdy dziecko ogląda zbyt długo (powyżej godziny dziennie) filmy lub gra na komputerze, szybko traci umiejętność wymyślania sobie zajęć. Nuda jest jednym z powodów, dla których dzieci sięgają później – już jako nastolatki – po używki. Gdy ktoś nie potrafi w kreatywny sposób zagospodarować sobie czasu, czerpać przyjemności z życia, sięgnięcie po alkohol, narkotyki, dopalacze itp. staje się sposobem przełamania nudy.
Właśnie dlatego, że czytanie pozwala na pogłębienie więzi z rodzicami, pomaga także (jak pokazują badania Instytutu Profilaktyki Zintegrowanej, opublikowane w ubiegłorocznym raporcie „Vademecum skutecznych problemów młodzieży”) w uchronieniu dziecka przed sięganiem po używki. Jeżeli nie ograniczamy się tylko do czytania, lecz rozmawiamy z dzieckiem o lekturze, uczymy je cennej umiejętności rozmawiania o problemach. Pozwolenie na dyskusję, na posiadanie własnego zdania z kolei pogłębia zaufanie do rodziców. Jest to szczególnie istotne w okresie dojrzewania.
 
Z nastolatkiem też czytaj!
Bardzo podoba mi się zalecenie fundacji, by kontynuować czytanie z nastolatkami. Na stronie rodzinneczytanie.pl czytamy: „Wydaje się, że czas wspólnego głośnego czytania minął już bezpowrotnie. Ale czy na pewno? Książka może stać się jednym z istotnych elementów sprzyjających rozwojowi nastolatka. (…) Zapewne trudno będzie kontynuować głośne czytanie, więc może warto zaproponować wieczorne wspólne czytanie i wymienianie się uwagami, spostrzeżeniami, głośne czytanie interesujących czy humorystycznych fragmentów książek. Lektura może stać się wstępem do dalszych rozmów o wielu jakże istotnych sprawach, problemach, z jakimi stykamy się w codziennym życiu.
Początkowo może nam się to wydać trudne, po trosze dziwne. Jednak sami z pewnością zauważymy, że poprzez czytanie i obcowanie z książką nasze relacje z dzieckiem mogą się zacieśnić, pozwolą nam zrozumieć świat nastolatka, sprawią autentyczną radość i satysfakcję”.
 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki