Logo Przewdonik Katolicki

Szczególne miejsce dla kapłanów

Katarzyna Jarzembowska

W Bydgoszczy oddano do użytku Dom Księży Emerytów Diecezji Bydgoskiej. Tworzy go 28 mieszkań, kaplica, pomieszczenia i sale gościnne, duża jadalnia, hospicjum, sala rehabilitacyjna i garaże.

Każde mieszkanie ma dwa pokoje, aneks kuchenny oraz łazienkę. Jest to jedna z najważniejszych inwestycji materialnych młodego Kościoła bydgoskiego.
 
Nasze miejsce
Drugą nazwą kompleksu mieszkalnego jest Dom św. Jana Pawła II. Budynek znajduje się w sąsiedztwie kościoła ku czci bł. Michała Kozala Biskupa i Męczennika przy ul. Augustyna i Romana Tragierów w Bydgoszczy. – Ta inwestycja jest bardzo ważna, nie tylko z tego względu, że mamy pewne zabezpieczenie emerytury dla księży. Mamy miejsce, w którym będą przebywać kapłani także z racji innych zdarzeń losowych, kiedy nie mogą być w parafii, a rodziny nie chcą ich wziąć do siebie – powiedział biskup ordynariusz Jan Tyrawa.
Pasterz diecezji dodał, że w takich sytuacjach „wyjściem” stawały się, niestety, domy starców, oddziały szpitalne lub hospicja. – Miejsca, które nie są do tego przystosowane. Ten dom może służyć umieszczeniu księdza na leczeniu, rehabilitacji, emeryturze. Dlatego bardzo zależało mi na tym, aby powstał. Byśmy mieli miejsce, które czyni nas osobami niezależnymi. Byśmy nikogo o takie miejsce nie musieli prosić. Ci, którzy zechcą spędzić tutaj czas swojej emerytury, na pewno będą mieli bardzo dobre warunki. Dziękuję wszystkim, którzy w to dzieło się zaangażowali, zarówno osobom świeckim, jak i duchownym – podkreślił.
 
Poczucie satysfakcji
Dla prawie jedenastoletniej diecezji było to kolejne wymagające przedsięwzięcie. – Na tym domu zależało naszemu biskupowi i wielu kapłanom. Ksiądz żyje bez rodziny i musi mieć miejsce, w którym spędzi godnie swoją starość – powiedział ks. prałat Przemysław Książek. Ekonom diecezji bydgoskiej dodał, że Dom św. Jana Pawła II będzie stopniowo przyjmował nowych mieszkańców. – Przed nami jeszcze wiele prac, m.in. wykończenie otoczenia, które nie zależy tylko od diecezji. Na pewno dziękujemy Bogu, że się nami opiekuje. Dziękujemy, że tak młoda diecezja mogła księżom wybudować taki dom – dodał kapłan.
Budowę rozpoczęto w 2007 r. W międzyczasie trzeba było przeprowadzić m.in. remonty generalne budynków dla seminarium duchownego, a wcześniej zakończyć powstanie szkoły pomnika św. Jana Pawła II. – Czuję dużą satysfakcję, że mogliśmy zrealizować tak wielkie zadanie. Stworzyć miejsce dla tych, którzy spędzą w nim resztę swojego życia na zasłużonym odpoczynku. Wszystko dzięki zespołowi ludzi, którzy pragnęli w tym dziele uczestniczyć. Chciałbym wspomnieć przy tej okazji nieżyjącego Wiesława Obryka, którego zastąpiła kierownik budowy Katarzyna Szulc – powiedział Marek Murawski.
 
Najnowocześniejsze technologie
Koordynator budowy dodał, że dom ma ponad 3200 mkw. – Pracowali tutaj architekci, rzemieślnicy, stolarze, posadzkarze, murarze, którzy włożyli w to miejsce wiele serca. Kierując się oszczędnościami, po raz pierwszy przy udziale środków z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska zostały zastosowane pompy ciepła. Służą one wspomaganiu centralnego ogrzewania, a także podgrzewają ciepłą wodę użytkową. Dzięki producentowi tych pomp możemy mówić o zastosowaniu najnowocześniejszych technologii – dodał Marek Murawski.
Dom zaprojektowali Małgorzata i Krzysztof Świstowscy. Natomiast wnętrze to pomysł Bernarda Kajdasza. – Współpraca z Markiem Murawskim i ks. prałatem Przemysławem Książkiem zaowocowała właśnie takim wnętrzem. Ja dołożyłem tylko swoje pomysły. Słuchałem i dobrałem odpowiednią formę i materiały. Należało również zastosować taką formułę, która nie starzeje się zbyt szybko. Miał to być bardziej dom niż hotel. Bo księża, którzy tu zamieszkają, spędzą w tych murach więcej czasu niż tylko kilka dni – powiedział Bernard Kajdasz.
 
Pod skrzydłami Caritas
W Domu św. Jana Pawła II są także przestronne korytarze, winda oraz miejsca garażowe w piwnicy. – Każdy z kapłanów chce jak najdłużej pracować, pomagać, funkcjonować. Jednak przychodzi taki moment, kiedy trzeba odpocząć, stanąć niejako w drugim szeregu, a osiągnięty wiek wymusza zwolnienie tempa. Do tego stan zdrowia powoduje, że nie do końca jesteśmy sprawni. Stąd potrzeba takiego właśnie domu – powiedział ks. prałat Wojciech Przybyła.
Kapłan kieruje Caritas Diecezji Bydgoskiej, pod której opieką administracyjną znalazł się również nowy Dom św. Jana Pawła II. – To wielka inwestycja dla diecezji bydgoskiej – dla kapłanów i wiernych. To ogromne przedsięwzięcie, którego podjął się ksiądz biskup wraz z całym zapleczem osób, jakie były za to odpowiedzialne – począwszy od księdza ekonoma po wszystkich kierowników poszczególnych działań. Jest to zadanie wykonane perfekcyjnie, na miarę XXI w. Dom staje się kolejną agendą Caritas. Staje się kolejnym zadaniem, które chcemy dobrze realizować – dodał ks. prałat Przybyła.
Docelowo zostanie mianowany dyrektor domu, który będzie zarazem zastępcą szefa Caritas Diecezji Bydgoskiej. Budynek został w grudniu zaprezentowany m.in. podczas konferencji dla księży dziekanów, a wcześniej odbyło się spotkanie z inwestorami i wykonawcami. Oficjalne otwarcie nastąpi w przyszłym roku. 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki