Logo Przewdonik Katolicki

Sposób na szparagi

ojciec Michał
Fot.

Szparagi mają niepowtarzalny smak i nietrudno je przyrządzić. Są niskokaloryczne i lekkostrawne, a bywają spożywane jako samodzielne danie i jako dodatek do innych potraw.

Swoją nazwę zawdzięczają greckiemu słowu asparages, tłumaczonemu jako kiełki, młode pędy. W starożytnym Egipcie składano je w ofierze Izydzie, a w Rzymie przechowywane były w Alpach – co odnotował Pliniusz Starszy – aby cesarz mógł się nimi zajadać przez cały rok.

W średniowieczu uprawą szparagów zajmowali się głównie mnisi w przyklasztornych ogrodach, od XV w. zagościły na stołach francuskich, a ich wielkim smakoszem był Ludwik XIV. W wieku XVIII dotarły także do Polski.

Znane przysłowie głosi, że gdy „czereśnie czerwone – szparagi zjedzone”, z czego wynika, że niebawem zajadanie się tym wykwintnym warzywem stanie się luksusem. Szkoda, bo mają niepowtarzalny smak i nietrudno je przyrządzić. Są niskokaloryczne i lekkostrawne, a bywają spożywane jako samodzielne danie i jako dodatek do innych potraw. A na dodatek są źródłem licznych witamin – zwłaszcza z grupy B, C oraz K – kwasu foliowego i składników mineralnych, m.in.: potasu, magnezu, fosforu i wapnia. Mają działanie bakteriobójcze, oczyszczają organizm i regulują układ trawienny, wspomagają działanie nerek, a także funkcjonowanie ciałek krwi. Najbardziej popularne są białe, nieco mniej zielone, a najmniej – fioletowe, które zawierają więcej cukrów i mniej błonnika.

Jakie szparagi kupować? Przede wszystkim świeżo zebrane, czyli sprężyste –po przełamaniu tryska z nich sok – z połyskującą skórką i zwartymi główkami. Przechowujemy je w lodówce, zawinięte w wilgotną szmatkę. Szparagi najlepiej gotować w pęczku, związane sznurkiem, ustawione pionowo, główkami do góry. Możemy je także grillować, mrozić i marynować. Gotujemy je krótko – w wodzie albo na parze – bo po wyjęciu z wody nadal „dochodzą” i stają się miękkie. Podczas gotowania w wodzie zanurzone powinny być tylko łodygi. Niektórzy do gotujących się szparagów dodają – poza cukrem i solą – mleko, aby ich smak był delikatniejszy. Inni dodają również obierki, bo twierdzą, że dzięki temu zyskują one na aromacie. Jeszcze inni z obierek przyrządzają zupę, a po ugotowaniu miksują je albo wyciskają na sicie i odcedzają.

Głównymi producentami szparagów są Niemcy, Hiszpania i Włochy. Francuzi serwują je z jajkiem i serem albo boczkiem, Włosi zazwyczaj z makaronami, zaś Anglicy zapiekają je z serem cheddar. Ale w licznych restauracjach znajdziemy w menu asperges à la Polonaise, czyli ugotowane i polane tartą bułką zrumienioną na maśle.

Fantazja truskawkowo-szparagowa

 

składniki:

•         20 dag makaronu ryżowego

•         garść truskawek

•         pęczek szparagów

•         20 dag polędwiczek z kurczaka

•         masło

•         sól, pieprz, słodka papryka

•         świeże zioła (bazylia, natka, rozmaryn, tymianek)

 

sos winegret:

•         oliwa z oliwek

•         ocet winny

•         musztarda

•         sól, pieprz, cukier

 

Makaron ryżowy zalewamy na kilka minut osolonym wrzątkiem, a potem osączamy. Truskawki płuczemy pod bieżącą wodą, osączamy, obieramy z szypułek i kroimy w plastry. Szparagi obieramy i wkładamy do garnka z lekko osolonym oraz posłodzonym wrzątkiem. Gotujemy al dente – tzn. półtwardo – wyjmujemy z garnka, a po przestygnięciu kroimy je w kilkucentymetrowe kawałki. Polędwiczki z kurczaka kroimy w paski, oprószamy solą, pieprzem i słodką papryką, a następnie krótko obsmażamy na maśle. Zioła płuczemy i osuszamy, a potem rwiemy palcami na cząstki. W słoiczku przyrządzamy sos winegret, mieszając ze sobą wszystkie podane składniki. Schładzamy go w lodówce, w międzyczasie kilkakrotnie potrząsając energicznie zakręconym słoiczkiem. Wszystkie składniki wkładamy do miski, zalewamy sosem winegret i mieszamy, a następnie przekładamy na półmisek i posypujemy świeżymi ziołami.

 


 

Podczas gotowania szparagów nie przykrywamy garnka, a jeśli chcemy być pewni, że nie będą gorzkie, dodajmy do wody obranego ziemniaka albo kromkę pszennego pieczywa.


Krem ze szparagów

 

składniki:

•         pęczek szparagów

•         cebulka, ząbek czosnku

•         masło, oliwa z oliwek

•         1/2 litra bulionu

•         śmietanka kremówka

•         sól, pieprz, gałka muszkatołowa

•         serek camembert (parmezan)

•         świeża bazylia

•         grzanki

 

Szparagi myjemy, odkrawamy twarde i zdrewniałe końcówki, obieramy w kierunku główek do ok. 1/2 długości, a kilkucentymetrowe główki odcinamy. Obrane szparagi wkładamy do zimnej wody zmieszanej z sokiem wyciśniętym z 1/2 cytryny, dzięki czemu nie pociemnieją. Cebulkę kroimy w drobną kostkę, a czosnek tniemy na wiórki i dusimy razem przez chwilę na maśle, oprószając solą. Szparagi kroimy na kawałki i gotujemy w bulionie, doprawiamy solą i pieprzem oraz gałką muszkatołową. Natomiast odcięte główki gotujemy przez kilka minut na parze i odkładamy. Do bulionu ze szparagami dodajemy cebulkę z czosnkiem i miksujemy za pomocą blendera. Potem możemy zupę przelać jeszcze przez sito, zawieszone nad garnkiem, i przetrzeć łyżką lub kulką, dzięki czemu pozbędziemy się ewentualnego łyka. Krem zaciągamy śmietanką, dodajemy główki szparagów i delikatnie podgrzewamy, nie doprowadzając do wrzenia. Grzanki smarujemy masłem zmieszanym z roztartymi listkami bazylii. Na dno każdej bulionówki wkładamy plasterek serka camembert albo płatki parmezanu i wlewamy krem ze szparagów. Podajemy z grzankami. Stosownie do upodobań kulinarnych możemy do kremu wlać schłodzoną i lekko ubitą śmietankę oraz udekorować np. listkami świeżej bazylii, oprószyć świeżo zmielonym pieprzem i posypać przyrumienionymi płatkami migdałowymi.

 


Obrane szparagi zyskają delikatniejszy smak dzięki gotowaniu w wodzie z dodatkiem soli, łyżeczki cukru oraz mleka; możemy do wody dodać również łyżeczkę masła.

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki