Wobec cierpienia

Trwanie w cierpieniu i chorobie ma głęboki sens. Ból i udręka hartują człowieka, który cierpiąc, może przejść wewnętrzną przemianę. Bóg dopuszcza cierpienie, aby w ludziach dojrzewała i ujawniała się wiara, nadzieja i miłość.
Czyta się kilka minut
 

Trwanie w cierpieniu i chorobie ma głęboki sens. Ból i udręka hartują człowieka, który cierpiąc, może przejść wewnętrzną przemianę. Bóg dopuszcza cierpienie, aby w ludziach  dojrzewała i ujawniała się wiara, nadzieja i miłość.

Światowy Dzień Chorego wzywa każdego z nas: stań twarzą w twarz z prawdą o sobie i o cierpieniu wpisanym w ludzki los! Skłania też do refleksji nad powołaniem do niesienia miłości bliźniemu. Nie ma na świecie człowieka, przez całe życie wolnego od cierpienia. Nie zmieni tego majętność ani pozycja społeczna. Niestety: świat nadal poświęca zbyt mało uwagi sprawom ludzi chorych. Jednak wbrew pozorom nie są oni sami! Jest z nimi Chrystus działający w Kościele. Jego obecność odnajdujemy w ludziach niosących wszelką pomoc bliźnim. Oni najlepiej odczytali słowa Chrystusa, zamieniając je w czyn. Ewangeliczna przypowieść o miłosiernym Samarytaninie stanowi lekcję postawy, jaką chrześcijanin winien zająć względem cierpiącego człowieka. Zatrzymać się z gotowością służby, współczuć, okazać możliwie skuteczną pomoc. Czy pamiętamy na co dzień, aby do naszych chorych  podchodzić nie tylko z lekarstwem, aby wykonać zabieg, ale przede wszystkim – podchodzić z miłością? Myślę nie tylko o personelu szpitalnym, ale i o rodzinach chorych… W tak wielu domach nie ma dziś miejsca ani czasu dla cierpiących. Zwykle powodem nie jest ciasnota mieszkań czy nawał pracy, lecz oschłość serca. Wybór konsumpcyjnego stylu życia.
O chorych pamięta Ojciec Święty Benedykt XVI. Ogarniał ich sercem Ojciec Święty Jan Paweł II; to z jego inicjatywy obchodzony jest Światowy Dzień Chorego. Obchody odbywają się corocznie (od 1993 r.) 11 lutego, w dniu wspomnienia Najświętszej Maryi Panny z Lourdes, wzywanej na całym świecie jako Maryja Uzdrowienie Chorych. Wiemy, że Lourdes jest miejscem, z którego nie wszyscy odchodzą uzdrowieni. Jednak wierzymy, że każdy opuszcza Lourdes z większą niż dotąd nadzieją. Pamiętajmy: cierpienie jest i pozostanie częścią egzystencji ludzkiej. Mimo to nie wolno nam pogrążać się w udręczeniu, rezygnacji. Przeciwnie, musimy zająć postawę czynną wobec cierpienia, wnikać w jego istotę i odkrywać – na ile jesteśmy w stanie – jego tajemnice.
Cierpienie jest doświadczeniem osobistym i stanowi jedną z najtrudniejszych prób wiary. Człowiek wierzący powinien je godnie przyjmować i znosić. Uczynić z niego wartość religijną przez ofiarowanie Panu Jezusowi. W obliczu cierpienia jedni ludzie szlachetnieją, dojrzewają wewnętrznie, pięknieją. Inni natomiast stają się gorsi. Zdarza się, że bluźnią Bogu, buntują się przeciwko Niemu. Ogarnia ich zgorzknienie, egoizm, rozpacz… Tym chorym trzeba poświęcić najwięcej czułości, mądrości. Gdyż to mądrość, oparta na postawie chrześcijańskiej, pozwala „zmienić wszystko”.
Chrześcijańskie spojrzenie na cierpienie wyrasta z wierności Pismu Świętemu. Stary Testament wiąże je z grzechem i doświadczeniem wiary, ukazując jako problem historiozbawczy, wychowawczy, oczyszczający, ekspiacyjny. Nowy Testament przedstawia cierpienie jako odkupieńcze narzędzie i wyzwolenie człowieka z nieszczęść. Jezus Chrystus „przeszedł dobrze czyniąc i uzdrawiając” (Dz 10, 38), lecząc „wszystkie choroby i wszystkie słabości” (Mt 9, 35). Jest niedoścignionym ideałem lekarza. Pochyla się nad każdym człowiekiem, dając wzór postawy miłości bliźniego.
Módlmy się za chorych, aby swój ból i strach potrafili przekształcili w ofiarę i złożyli ją u stóp Krzyża. Prośmy Boga, aby pomógł nam w patrzeniu na życie przez pryzmat ostatecznego celu człowieka, jakim jest zbawienie i życie wieczne.
 
 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 5/2012