Europa i niepełnosprawni

Hiszpański, włoski, czeski, bułgarski, gruziński te języki bardzo często można usłyszeć w bydgoskim Warsztacie Terapii Zajęciowej Wiatrak. Wolontariusze z krajów europejskich uczą się życia z niepełnosprawnymi, wnosząc w ich codzienność wiele radości.
Czyta się kilka minut

Hiszpański, włoski, czeski, bułgarski, gruziński – te języki bardzo często można usłyszeć w bydgoskim Warsztacie Terapii Zajęciowej „Wiatrak”. Wolontariusze z krajów europejskich uczą się życia z niepełnosprawnymi, wnosząc w ich codzienność wiele radości.

Młodzi ludzie wielokrotnie gościli w grodzie nad Brdą w ramach unijnego programu „Młodzież w działaniu”. Wiele spotkań odbywało się także w ramach roku wolontariatu europejskiego.
 
Przełamywanie nieśmiałości
Oprócz uśmiechu wnoszonego w życie niepełnosprawnych wizyty mają na celu popularyzowanie wolontariatu europejskiego – by zachęcić do działania partnerów z mniejszym doświadczeniem. – Chcemy pokazać, jak pracuje Fundacja „Wiatrak” i jakie prowadzi placówki. To miejsca, w których mogą się realizować wolontariusze. Na stałe gościmy osoby z Hiszpanii, Włoch, Mołdawii, Gruzji i Ukrainy. Młodzi realizują się w warsztatach terapii zajęciowej, przedszkolu, klubie przedszkolaka lub w samej fundacji – powiedziała Meja Mchedlishvili.
Młoda Gruzinka jest w Polsce od ponad trzech lat. Organizowała już wymiany w ramach programu „Młodzież w działaniu”. Program ten daje możliwość spotkania się z innymi za granicą i bezinteresownej pracy dla rówieśników, dzieci, starszych czy niepełnosprawnych. – Dzięki temu można również poszerzyć swoją wiedzę w zakresie pracy międzykulturowej. W Polsce nauczyłam się, że trzeba być bardziej śmiałą osobą. Na pewno mogłam też szybciej przyswoić język – dodała. Meja przez sześć miesięcy pracowała m.in. w Warsztatach Terapii Zajęciowej „Wiatrak”. – Zanim przyszłam do tego miejsca, myślałam, że nie dam rady. Dzisiaj wiem, że osoby z dysfunkcją są często bardziej uporządkowane i poukładane od osób sprawnych – stwierdziła. – Dla mnie praca wśród niepełnosprawnych jest ogromnym doświadczeniem – dodał Jose Guillermo Fortunez Villaverde.
 
Polskie doświadczenia na gruncie europejskim
Shalva Kamladze pracuje w Gruzji – w specjalnej szkole dla niepełnosprawnych. – Dzięki temu mam pewne doświadczenie w tym zakresie. W Polsce zauważyłem znaczną różnicę w podejściu do osób niepełnosprawnych. Ta integracja jest mocniejsza. Ci ludzie są bardziej aktywni w społeczeństwie. Widzę pewne sposoby pracy, które zabiorę do Gruzji, wprowadzając je w szkole – powiedział.
W warsztatach swoje pasje i zainteresowania realizuje na co dzień 30 osób niepełnosprawnych intelektualnie. Każda grupa liczy pięciu uczestników, a zajęcia odbywają się w pracowniach: stolarskiej, rękodzieła, ogrodniczej, krawieckiej, gospodarstwa domowego i plastyczno-opiekuńczej. – Obecność wolontariuszy w naszych warsztatach jest pewnym wbogaceniem. Uczestnicy próbują uczyć się języków, chcą poznać alfabet. Zacierają się różnice pomiędzy niepełnosprawnością a pełnosprawnością. Dla osób niepełnosprawnych to centrum ich życia – powiedziała kierownik Barbara Rac.
Na zajęcia do Warsztatów Terapii Zajęciowej uczęszczają m.in. Magda i Wojtek. – Uczę się pracować w grupie. Jestem w pracowni plastycznej i to daje mi wielką radość. Potrafię także trochę mówić po mołdawsku – powiedziała Magda. – Jestem w pracowni ogrodniczej, w której wykonuję najróżnorodniejsze zajęcia. Poza tym poznaję ciekawych ludzi, którzy pochodzą z innego kraju – dodał Wojtek.
Podczas wizyty w warsztatach wolontariusze poznali pracę w poszczególnych pracowniach, zaprezentowali także niepełnosprawnym skecze, które pokazywały kulturę różnych narodowości, a także przełamywały utarte stereotypy.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 2/2012