Siła duchowa i akceptacja cierpienia

Ponad trzy kilometry miały do pokonania osoby niepełnosprawne, które wyruszyły w dorocznej pieszej pielgrzymce z bydgoskiego kościoła garnizonowego Najświętszej Maryi Panny Królowej Pokoju do sanktuarium Nowych Męczenników.
Czyta się kilka minut

 

 

„Żywy Pan Jezus moją siłą” – to hasło tegorocznej pielgrzymki. – Najważniejszy jest Jezus, który pokonuje śmierć i przynosi nadzieję. To wędrowanie z żywym Chrystusem, który pociąga nas za sobą. Pragniemy kroczyć drogami życia, nie śmierci i cierpienia. To mamy na co dzień. Podczas pielgrzymki chcemy odkrywać, że z Nim możemy dźwigać wszystko – mówił przewodnik, ks. Janusz Tomczak – proboszcz parafii św. Jana w Bydgoszczy.

Pielgrzymkę poprzedziło krótkie nabożeństwo, w czasie którego niepełnosprawni wrzucali do specjalnego worka swoje intencje. Janina Kwaśnicka jest mamą niepełnosprawnego Tomasza. Jak podkreśla, idąc w pielgrzymce,  czuje, że nie jest sama. – To wszystko wpływa na całą wspólnotę. Życie z tymi dziećmi jest na pewno krzyżem, ale krzyżem, który można unieść. Trzeba do tego przywyknąć i wierzyć, że będzie dobrze – powiedziała.

Andrzej Dorszewski, który jest prezesem Katolickiego Stowarzyszenia na rzecz Osób Specjalnej Troski i Ich Rodzin im. św. Maksymiliana Kolbego, zwrócił uwagę na trzy aspekty, które stanowią pewne utrudnienie w życiu niepełnosprawnych. – Mam na myśli trudną sytuację ekonomiczną wielu rodzin, emigrację zarobkową, kiedy zdrowi i młodzi, mogący pomóc niepełnosprawnym, wyjeżdżają oraz lansowanie przez media wyłącznie pięknego i zdrowego świata. Ci wszyscy, którzy zgromadzili się na tej pielgrzymce, w tym standardzie się nie mieszczą. Zostaje im siła duchowa i akceptacja cierpienia, które skierowane we właściwej intencji, można przekuć w dobro – powiedział.

Pielgrzymi, krocząc ulicami Bydgoszczy, zatrzymali się w połowie drogi przy siedzibie Caritas Diecezji Bydgoskiej, skąd wyruszyli do kościoła Świętych Polskich Braci Męczenników na Wyżynach.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Po stronie człowieka. Po stronie Ewangelii.

Wypróbuj za 1 zł przez miesiąc lub od razu zakup subskrypcję na rok i oszczędź pieniądze.

Polecane

Subskrypcja miesięczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp do treści przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Subskrypcja odnawia się automatycznie, rezygnujesz w dowolnym momencie
  • Po miesiącu próbnym 19,90 miesięcznie
1.00 zł

Subskrypcja roczna

  • Nieograniczony dostęp do aktualnych treści oraz archiwum
  • Dostęp przed wydaniem papierowym
  • Dostęp do aktualnych numerów w formacie PDF
  • Korzystasz ze wszystkich treści za znacznie mniejsze pieniądze 
  • Otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł
  • Tylko 3,33 zł za wydanie
172.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 40/2011