Logo Przewdonik Katolicki

Św. ksiądz Orione i jarmark św. Dezyderiusza

Michał Gryczyński
Fot.

Ilekroć wspominam św. księdza Alojzego Orione założyciela Małego Dzieła Opatrzności Bożej, wspólnoty Eremitów Boskiej Opatrzności, Zgromadzenia Sióstr Małych Misjonarek Miłosierdzia, a także Synów Boskiej Opatrzności (orionistów) tylekroć przypominam o jego fascynacji Polską.

 

Ilekroć wspominam św. księdza Alojzego Orione – założyciela Małego Dzieła Opatrzności Bożej, wspólnoty Eremitów Boskiej Opatrzności, Zgromadzenia Sióstr Małych Misjonarek Miłosierdzia, a także Synów Boskiej Opatrzności (orionistów) – tylekroć przypominam o jego fascynacji Polską.

 

Mówił nawet, że gdyby nie urodził się Włochem, chciałby być Polakiem. A pokochał Polskę za miłość do Matki Bożej i wierność Kościołowi oraz papiestwu. Żył na przełomie XIX i XX w., a jego charyzmatem była wielka wyobraźnia miłosierdzia, zwłaszcza na niedolę ubogich i zaniedbanych dzieci. Dopełnieniem jego dzieła, założonego z myślą, aby wszystko odnowić w Chrystusie, była - założona w 1927 r. - kontemplacyjna wspólnota niewidomych sióstr sakramentek. Adorują one Najświętszy Sakrament, ofiarując modlitwy i cierpienia za papieża, Kościół i całą rodzinę duchową orionistów, a swój brak wzroku - za ludzi niewierzących.
Pochodził z Piemontu, gdzie urodził się 23 czerwca 1872 r. w Pontecurone, jako jeden z czterech synów Karoliny i Wiktoryna Orione. Jego rodzina była bardzo uboga, więc na co dzień chodził boso albo w drewniakach. W jednym z kazań wspominał, że w dzieciństwie mama mówiła mu przy rozmaitych okazjach o jarmarku św. Dezyderiusza, który odbywał się w miejscowości Castelnuovo Scrivia. Zachęcała go, aby ścinał razem z nią trawę wzdłuż poboczy dróg, zbierał kłosy albo chrust, a w nagrodę kupi mu buty na tym jarmarku. Chłopiec czynił wszystko, o co go prosiła, i z niecierpliwością wyczekiwał dnia jarmarku. A kiedy nadszedł ów dzień, mama zaprowadziła go do Castelnuovo i spełniła obietnicę. Kiedy jednak wyruszyli w drogę powrotną, powiedziała mu, że powinien zdjąć nowe buty, aby się nie zniszczyły w drodze do Pontecurone, a wkładał je, udając się do kościoła i w czasie świąt. I tak chłopiec powrócił do domu boso, z nowymi butami w torbie.
Ks. Orione zmarł w 1940 r., w 1980 r. został beatyfikowany, a 16 maja 2004 r. kanonizowany. Należy jeszcze jeszcze przypomnieć postać patrona jarmarku, św. Dezyderiusza. Był on jednym z siedmiu męczenników chrześcijańskich, którzy ponieśli śmierć 19 września 305 r., podczas prześladowań wznieconych przez cesarza Dioklecjana. Zginęli razem ze św. Januarym, biskupem Benewentu k. Neapolu, choć stracono ich w różnych miejscach. Dezyderiusz - lektor albo psalmista - był jednym z diakonów biskupa Januarego. Tak jak on, został skazany na pożarcie przez dzikie niedźwiedzie w amfiteatrze, ponieważ odmówił złożenia ofiary bożkom rzymskim.

 

Komentarze

Zostaw wiadomość

 Security code

Komentarze - Facebook

Ta strona używa cookies. Korzystając ze strony, wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki