O co chodzi w oazie?

− Tutaj codziennie spotykamy się z Bogiem mówi 12-letnia Michalina. − Mamy wiele czasu na modlitwę dodaje.
Czyta się kilka minut

 

− Tutaj codziennie spotykamy się z Bogiem – mówi 12-letnia Michalina. − Mamy wiele czasu na modlitwę – dodaje.

 

Ruch Światło-Życie, którego początki sięgają połowy lat pięćdziesiątych XX w., rozwinął się z oaz − rekolekcji. Nadal są one jedną z podstawowych metod realizacji programu formacyjnego w tym Ruchu. Podczas wakacji letnich organizowanych jest w całym kraju wiele oaz przeznaczonych dla dzieci i młodzieży. W tym roku na terenie archidiecezji poznańskiej odbyły się w ośrodku rekolekcyjnym w Ceradzu Kościelnym dwa turnusy tzw. Oazy Dzieci Bożych. Uczestniczyli w nich uczniowie starszych klas szkoły podstawowej. Odwiedziłam ponad czterdzieścioro dzieci przeżywających rekolekcje w drugiej połowie lipca.

 

Pod namiotem spotkania

Każdy dzień oazy oparty jest na stałych punktach, z których najważniejszy stanowi oczywiście Eucharystia. Jest również czas na wspólne uwielbienie Boga poprzez śpiew czy tzw. namiot spotkania – lekturę Słowa Bożego. Oaza Dzieci Bożych przebiega na bazie tajemnic różańcowych i modlitwy „Ojcze nasz”. − Każdego dnia omawiana jest inna z tajemnic oraz kolejne wersety modlitwy Pańskiej – wyjaśnia ks.
Paweł Nowak, moderator oazy dodając, że wielu uczestników przeżywa te rekolekcje bardzo głęboko. Jednak mimo ustalonego planu dnia, dzieci podkreślają, że codziennie dzieje się coś innego. − To nie jest tak, że cały dzień tylko się modlimy. Mamy różne atrakcje, jeździmy nad jezioro, na plac zabaw czy kręgielnię – opowiada 11-letnia Wiktoria.

 

Tworzymy wspólnotę

− Czas spędzony na zabawie jest bardzo ważny. Dzieciom, które przyjeżdżają na oazę z różnych parafii naszej archidiecezji, pomaga on stworzyć wspólnotę – tłumaczy ks. Paweł, związany z ruchem oazowym od ośmiu lat, na co dzień wikariusz w kościańskiej farze. Ważną rolę odgrywają także animatorzy – opiekunowie, którzy spędzają z dziećmi praktycznie całą dobę, także mieszkając razem z nimi w pokojach. − O to przecież chodzi we wspólnocie, żeby być razem i poznawać się – stwierdza Michalina, która na oazie jest już trzeci raz. − Fajni są koledzy, a i z dziewczynami też da się dogadać – przyznaje 10-letni Kajetan. − Czasami − dodaje z uśmiechem.

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Jeśli już znasz „Przewodnik Katolicki”, wykup subskrypcję by uzyskać dostęp do wszystkich treści z nowych numerów, numerów archiwalnych oraz całkowicie unikalnych treści publikowane jedynie w internecie.

Koszt rocznej subskrypcji  przy płatnościach miesięcznych to 239 zł. Przy płatności z góry za rok otrzymasz 25% rabat. Oszczędzasz 66 zł.

↺ Automatyczne odnowienie płatności; rezygnuj kiedy chcesz!

 

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 32/2010