Czy kary są potrzebne?

Znajomy tata zwrócił mi uwagę na opublikowany w prasie codziennej artykuł potępiający stosowanie kar wobec dzieci. Kara została przedstawiona jako narzędzie poprawy samopoczucia rodziców kosztem dziecka, forma terroru i znęcania się. Czy rzeczywiście kara jest złym narzędziem wychowawczym, świadczącym o porażce rodziców?
Czyta się kilka minut

 

Zalety i wady kary

Kara pokazuje dziecku jednoznacznie: twoje zachowanie jest nieakceptowalne. Udowadnia: „rodzice się naprawdę przejęli, najwyraźniej zrobiłem coś złego". Jednakże nie uczy oczekiwanego zachowania.

Stosowana jako główny środek wychowawczy po pewnym czasie skutkuje „uodpornieniem się" dziecka – ukarane np. zakazem gry na komputerze znajduje sobie alternatywny sposób dotarcia do ulubionej rozrywki. Stosowana niekonsekwentnie (zakazujemy czegoś, a potem przymykamy oko na nieprzestrzeganie ustaleń) sprawia, że dziecko przestaje ją traktować poważnie, bo wie, że i tak zmienimy zdanie. A jeżeli zwracamy uwagę na dziecko głównie w sytuacji, gdy coś zbroi – zaczyna źle się zachowywać, by uzyskać nagrodę w postaci uwagi rodziców.

 

Zasady efektywnego karania

Przede wszystkim dziecko musi wiedzieć, czego mu nie wolno. Dlatego należy jasno komunikować, jakich zachowań nie akceptujemy. Oczywiście może się zdarzyć, że wymyśli coś, na co byście nigdy nie wpadli (np. chowanie niechcianego jedzenia do pojemnika na pościel) – w takim wypadku pierwszym krokiem nie może być kara, a wyjaśnienie, dlaczego tego nie wolno robić.

Karę powinno poprzedzać ostrzeżenie. Np. „jeśli nadal będziesz popychać brata, nie oglądniesz dobranocki".

Używaj kary na tyle rzadko, by się w oczach dziecka nie zdewaluowała.

Kara musi być realistyczna. Np. zakaz używania komputera przez miesiąc najprawdopodobniej zostanie złamany po trzech dniach.

Jeśli to tylko możliwe, powinna być związana z likwidacją skutków złego zachowania. Np. dziecko porozrzucało zabawki po domu – musi je sprzątnąć.

Powinna wystąpić natychmiast po niewłaściwym zachowaniu i być stosowana konsekwentnie,  inaczej dziecko traci poczucie związku kary z niepożądanym zachowaniem.

Za każdym razem wytłumacz, dlaczego dziecko jest karane i jakiego zachowania oczekujesz w zamian. Często potrzebna jest konkretna wskazówka, oparta na waszym rozeznaniu przyczyn problemu. Nie wystarczy powiedzieć: „Nie bij młodszej siostry", a np. „Jeśli siostra zacznie się psocić, poproś, żeby przestała, a jeśli to nie pomoże, wyjdź do drugiego pokoju. Jeśli pójdzie za tobą, przyjdź do mnie".

Wzmacniaj też dziecko pozytywnie – zauważ, gdy w trudnej sytuacji uda się mu uniknąć złego zachowania i pochwal za to.

 

Cały artykuł przeczytasz z aktywną subskrypcją

Odblokuj ten tekst i czytaj cały „Przewodnik Katolicki”.

W subskrypcji otrzymujesz dostęp do:

- wszystkich wydań on-line papierowego „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich wydań online dodatków i wydań specjalnych „Przewodnika Katolickiego”;

- wszystkich płatnych treści publikowanych na stronie „przewodnik-katolicki.pl”.

Subskrybuj, pogłębiaj perspektywę i inspiruj w rozmowach.

Subskrypcja roczna

pk-produkt

Wybierz dostęp na cały rok i korzystaj z pełni treści w najlepszej cenie — bez przerw i bez ograniczeń.

Co otrzymujesz w subskrypcji?

- Nieograniczony dostęp do wszystkich nowych wydań online oraz bogatego archiwum numerów

- Możliwość czytania aktualnych komentarzy i analiz jeszcze przed wydaniem papierowym

- Dostęp do pełnej zawartości tygodnika w wersji internetowej

- Ekskluzywne materiały publikowane wyłącznie online

- Wygodne korzystanie na telefonie, tablecie i komputerze — w domu, pracy i podróży

- Dodatkowo: e-wydanie każdego numeru w wygodnym formacie PDF

Najlepsza cena

Wybierając płatność roczną z góry, otrzymujesz 25% rabatu i oszczędzasz 66 zł względem rozliczenia miesięcznego.

- Standardowy koszt w skali roku (płatność miesięczna): 239 zł
- Cena po rabacie przy płatności z góry: 173 zł

↺ Subskrypcja odnawia się automatycznie — możesz zrezygnować w dowolnym momencie.

172,90 zł

Artykuł pochodzi z numeru 42/2009